Ralf Rangnick złożył dymisję. Hoffenheim straciło trenera

Ralf Rangnick zrezygnował z prowadzenia piłkarzy niemieckiego zespołu Hoffenheim, po tym jak klub opuścił brazylijski obrońca Luiz Gustavo. Obowiązki pierwszego trenera objął dotychczasowy asystent Rangnicka, Marco Pezzaiuoli.

"To niespotykany przypadek, kiedy sprzedaje się piłkarza nie informując o tym trenera. To był powód mojej decyzji" - powiedział szkoleniowiec na łamach niemieckiego dziennika "Bild".

Reklama

Sprzedanie brazylijskiego obrońcy do Bayernu Monachium to jedno z kilku nieporozumień, do jakich ostatnio doszło pomiędzy byłym już trenerem niemieckiego zespołu, a współwłaścicielem klubu Hoffenheim Dietmarem Hoppem.

"Wyjątkowy sukces, jakim było podniesienie poziomu sportowego klubu, jest niewątpliwie zasługą trenera Rangnicka. Zrozumiałe jest, że teraz szuka innych wyzwań" - można przeczytać na oficjalnej stronie niemieckiego klubu.

Rangnick objął Hoffenheim cztery i pół roku temu, kiedy klub grał w trzeciej lidze. Już w pierwszym sezonie wywalczył awans do drugiej ligi, ale na promocję do Bundesligi musiał poczekać do sezonu 2007/08. Jako beniaminek zespół spisywał się znakomicie, ponieważ po rundzie jesiennej był liderem rozgrywek. Ostatecznie zajął jednak siódme miejsce. Rok później był 11.

Obecnie po 17 kolejkach niemieckiej ekstraklasy Hoffenheim z dorobkiem 25 punktów zajmuje ósme miejsce.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Luiz Gustavo | Bundesliga | Hoffenheim

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje