Rajd Korsyki: Delecour liderem po II etapie, McRae out

Francuz Francois Delecour (Peugeot 206 WRC) prowadzi po II etapie (11. z 12 zaplanowanych odcinków specjalnych) Rajdu Korsyki, 11. eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata. Na 10. OS-ie, jadący na 4. pozycji, Colin McRae miał wypadek i został odtransportowany helikopterem do szpitala.

Ford Focus brytyjskiej załogi wyleciał z trasy i uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Wypadek zauważył przejeżdżający minutę później inny kierowca - Richard Burns i przez radio zawiadomił organizatorów, prosząc o zatrzymanie rajdu. Ekipa ratowników pomogła pechowemu kierowcy wydostać się z auta i choć McRae poruszał się o własnych siłach, lekarze zadecydowali o przewiezieniu go do szpitala na szczegółowe badania. Pilot - Nicky Grist wyszedł z wypadku bez szwanku.

Reklama

Rzecznik prasowy Forda powiedział: Colin został zabrany ambulansem na start OS-u i stamtąd przetransportowany helikopterem do szpitala w Bastii. Jego stan wydawał się nie być poważny. Nicky (Grist, pilot - przyp. red.) nie odniósł żadnych obrażeń. Aż do momentu kompletnego przebadania Colina, nie możemy na jego temat powiedzieć nic dokładnego.

W imprezie prowadzi Delecour, który dzięki dobrej postawie na ostatnim OS-ie wyprzedza o 0,2 sekundy Gillesa Panizziego (Peugeot 206 WRC) i o 25,9 s Carlosa Sainza (Ford Focus WRC). Czołową "6" zamykają Richard Burns (Subaru Impreza WRC 2000, 1.29,9 straty do lidera), lider MŚ Marcus Gronholm (Peugeot 206 WRC, 2.06,8) oraz Piero Liatti (Ford Focus, 2.30,5).

Dowiedz się więcej na temat: wypadek | ford | peugeot | rajd | Peugeot 206 | wrc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje