Raiders przegrali z Chargers, ciężki dzień Janikowskiego!

Drugiej z rzędu porażki doznała drużyna Sebastiana Janikowskiego - Oakland Raiders. Tym razem w obecności 61 tysięcy widzów na własnym stadionie "Jeźdźcy" ulegli po dogrywce San Diego Chargers 21-27.

Jednym z winnych porażki może czuć się nasz jedynak w NFL, bowiem Janikowski zaliczył bardzo nieudany występ.

Reklama

Już w pierwszej kwarcie Raiders mogli zdobyć punkty, gdyby Polak strzelił celnie z 27 jardów. Z tak niewielkiej odległości trafiają nawet adepci futbolu grający w podstawówkach. Był to najkrótszy field goal jakiego nie strzelił Janikowski w swojej karierze w NFL.

Chargers słyną z jednej z najlepszych linii defensywnych w NFL, a ofensywa Raiders to też ścisła czołówka ligi. Obie drużyny walczą też o prymat w AFC West. Do tego zespoły te są odwiecznymi rywalami jeszcze sprzed powstania NFL. Stąd widowisko zapowiadało się pasjonująco. Potwierdziło się to na boisku, obie linie defensywne spisywały się bardzo dobrze. Po dwóch kwartach goście prowadzili, ale zaledwie 7-0.

Pierwsza akcja po przerwie zakończyła się touchdownem Tomlinsona i widmo porażki zajrzało Raidersom w oczy (przegrywali juz 0-14). Wtedy do dzieła najbardziej wzięli się kibice, których doping wyraźnie uskrzydlił "Jeźdźców" i po serii celnych podań Gannona oraz rajdów Garnera miejscowi zdołali wyrównać.

Przy stanie 14-14 przed szansą stanął Janikowski, jednak ku rozpaczy widowni z 48 jardów nie trafił do bramki . Na trybunach oprócz buczenia były jęki zawodu, a także głosy narzekań, że Janikowski jest za drogi żeby z takich odległości nie trafiał.

- Uderzyłem mocno tak jak chciałem, nie wiem co się stało byłem pewien, że wpadnie. Czuję się okropnie. Przeze mnie przegraliśmy! Gdybym trafił chociaż jednego z dwóch fieldg oali wygralibyśmy mecz i nie byłoby żadnej dogrywki - mówił po meczu Janikowski.

Jednak nie tylko Janikowski może czuć się winnym porażki. Na 40 sekund przed końcem Raiders mieli piłkę na swojej połowie na 38 jardzie. Mieli też w zapasie jeden time-out - zatrzymanie czasu. Nie wiedzieć czemu nie skorzystali z tej szansy, licząc na szczęście w dogrywce. W ostatnim sezonie w identyczny sposób przegrali mecz z Patriots o awans do Superbowl. Coach Callahan popełnia te same błędy co jego poprzednik Gruden. Losowanie piłki przed dogrywką przez rzut monetą wygrali Chargers.

- Nie chcieliśmy ryzykować nieudanej akcji i przejęcia piłki przez rywali w ostatnich sekundach - tłumaczył się z decyzji coach Raiders Bill Callahan.

Ponieważ w dogrywce obowiązuje zasada nagłej śmierci, Raiders w tym czasie nawet nie powąchali piłki. Chargers dzięki znakomitej postawie ich quarterbacka Drew Bressa, kilkoma podaniami zbliżyli się w strefę field goal. Jednak zwycięskie punkty zdobył najlepszy zawodnik meczu, runningback Chargers Ladainian Tomlison, który przedarł się przez obronę Raiders i po 19 jardowym sprincie zdobył zwycięskie przyłożenie.

- Na treningach trafiam spokojnie z odległości 50-55 jardów jak na zawołanie. Dziś po prostu miałem fatalny dzień, zupełnie nic mi nie wychodziło - tłumaczył się Janikowski.

Po kilku minutach dla dziennikarzy Sebastian wściekły opuszczał obiekt, jednak przy wyjeździe z parkingu dla zawodników czekał tłum, żądnych krwi rozwścieczonych fanów Raiders. Z tego względu, w opuszczaniu stadionu, Sebastianowi pomagał szwadron policji - umożliwiając wyjazd awaryjnym wyjściem.

Janikowski ma 6 dni na powrót do formy. Za tydzień, Raiders lecą do Kansas City, gdzie czeka ich bardzo trudny mecz z Chiefs.

Chris Reiko, Oakland

ChrisReiko@hotmail.com

Wyniki 7. serii spotkań NFL
Detroit Lions - Chicago Bears             23-20 (dogr.)
Miami Dolphins - Buffalo Bills            10-23
Atlanta Falcons - Carolina Panthers       30-0 
N.Y. Jets - Minnesota Vikings             20-7 
St. Louis Rams - Seattle Seahawks         37-20 
Kansas City Chiefs - Denver Broncos       34-37(dogr.)
New Orleans Saints - San Francisco 49ers  35-27
Baltimore Ravens - Jacksonville Jaguars   17-10
Cleveland Browns - Houston Texans         34-17 
Oakland Raiders - San Diego Chargers      21-27(dogr.)
Arizona Cardinals - Dallas Cowboys         9-6 (dogr.)
Green Bay Packers - Washington Redskins   30-9 
Philadelphia Eagles - Tampa Bay Buccaners 20-10 
Pittsburgh Steelers - Indianapolis Colts  28-10
Pauzowali: Patriots, Bengals, Giants, Titans

Zobacz tabele NFL

Dowiedz się więcej na temat: san diego | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama