Raiders nabierają tempa!

Po dwóch wyjazdowych porażkach w pierwszych sparingach, Oakland Raiders jakby nabierają tempa. W czwartek nie dali szans Arizonie Cardinals, którą to ekipę rozgromili 31-3 (0-0, 10-3, 14-0, 7-0).

Początek ostatniego juz meczu towarzyskiego przed sezonem nie zapowiadał tak wysokiego zwycięstwa drużyny Janikowskiego.

Reklama

Goście pierwsi zdobyli 3 punkty po field goalu Billa Garamatici aż z 48 jardów, ale stało się to dopiero w drugiej kwarcie. Cardinals nie przypuszczali wtedy, że to będą ich ostatnie punkty w meczu, a stracą ich jeszcze 10 razy więcej.

Juz 6 minut później "Polski Kanonier" wyrównał pewnym strzalem z 36 jardów. O przedsezonowa formę Janikowksiego martwili się wszyscy i nic dziwnego, bo w trzech meczach na 8 strzałów trafił tylko 3 razy,a to nie przystoi tak dobrze opłacanemu kopaczowi.

Skuteczny Janikowski tradycyjnie dodaje wigoru drużynie, tak było i tym razem. To właśnie po jego niby łatwym celnym strzale, do ataku ruszyła ofensywa Raiders.

Znów rewelacyjnie zagrał Reggie Barlow, zdobywając przyłożenie w drugim meczu z rzędu. Jednak może to nie wystarczyć aby utrzymać miejsce w szerokiej kadrze Callahana.

Zastępujący Gannona quarterback Marques Tuiasosopo też zaliczył bardzo udany występ, kilkakrotnie popisując się wizja, pomysłowością i szybkością w podejmowaniu decyzji.

Raiders w trzeciej kwarcie dobili przyjezdnych dwoma przyłożeniami, praktycznie przesadzając wynik meczu. Rozgrywany w środku tygodnia o wczesnej porze sparing nie przyciągnął nawet połowy pojemności stadionu, stad tez i doping kulał.

W czwartej kwarcie nie działo się juz nic ciekawego i wszyscy zgodnie stwierdzili, że na szczęście to juz ostatni mecz o nic.

Dla Sebastiana Janikowskiego był to pojedynek dodatkowych punktów, których zdobył 4. Okrasił je bardzo efektownymi wykopami oraz field goalem i nikt nie mógł na Polaka narzekać.

W sobotę kadra zespołu Raiders obcięta zostanie do 53 graczy, a wybrańcy zaczną już pełną parą przygotowania do meczu otwarcia. Pierwszy mecz sezonu w niedziele 8 września na własnym stadionie Raiders rozegrają z Seattle Seahawks.

Chris Reiko, Oakland, USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama