Puchar Saporty: Szóste zwycięstwo Anwilu

Koszykarze Anwilu Włocławek pokonali we własnej hali mistrzów Słowacji, ekipę Slovakofarmy Pezinok, 81:79 i z sześcioma zwycięstwami na koncie wciąż przewodzą tabeli grupy D Pucharu Saporty.

Triumf wicemistrzom Polski przyszedł jednak z najwyższym trudem. Niefrasobliwość i brak skuteczności graczy z Włocławka w końcówce meczu spowodował utratę 15-punktowego prowadzenia. Dopiero trzy celne rzuty wolne Pawła Szcześniaka uratowały nikłą przewagę polskiego zespołu.

Reklama

Zawodnicy Anwilu, prowadząc w 36 minucie aż 68:53, musieli w ostatnich trzech minutach wiele się natrudzić, aby wygrać mecz. Po trzeciej kwarcie spotkania prowadzili 58:51, ale na początku ostatniej części zagrali bardzo dobrze i osiągnęli 15 punktową przewagę. Potem straty zaczęli odrabiać koszykarze Slovakofarmy. W 37 minucie spotkania włocławski zespół prowadził tylko 71:67, a na minutę przed końcem 75:72. Później wynik jeszcze wielokrotnie się zmieniał, a losy spotkania ważyły się dosłownie do ostatniej chwili. Kilka sekund przed końcem, po jednym celnym z dwóch rzutów wolnych Szcześniaka, Anwil prowadził 81:78. Na 0,6 sekundy przed końcem faulował Krstic. Ristanovic trafił z wolnego tylko za pierwszym razem i ustalił wynik na 81:79. Goście nie zdążyli wyrównać. Z pozostałych kwart tylko w pierwszej dominował polski zespół, który zaskakiwał gości szybkimi atakami i kontrami. Solowymi, skutecznymi akcjami popisywał się Krstic. Druga i trzecia część meczu były wyrównane.

Punkty:

Anwil: Miladin Mutavdzic i Vladimir Krstic po 22, Davor Marcelic 15, Tomasz Jankowski, Roman Prawica i Igor Griszczuk po 5, Bartłomiej Tomaszewski 4, Paweł Szcześniak 3.

Slovakofarma: Aramis Naglic 21, Dragan Ristanovic 16, Dragan Aleksic 14, Melvin Simon 11, Andriej Lukianiec 9, Davon Lake 8, Vladimir Kuzniecov i Pavol Veis 0

Dowiedz się więcej na temat: koszykarze | Puchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje