Puchar Polski: Finał Wisła-Amica

Piłkarze Wisły są na najlepszej drodze do zwycięstwa w Pucharze Polski. W rewanżowym spotkaniu pokonali oni w Warszawie Polonię 2-0 (1-0) i uczynili to w bardzo ładnym stylu. W drugiej parze półfinałowej spotkali się RKS Radomsko i Amica Wronki. Lepsi okazali się pierwszoligowcy, dla których jedyną bramkę zdobył w 89. minucie meczu Grzegorz Król.

W Warszawie od początku atakowali poloniści. Już w 3. minucie bardzo ładną akcję indywidualną przeprowadził Emmanuel Olisadebe i widać było, że poloniści szybko chcą odrobić straty z pierwszego meczu w Krakowie. Uderzenie Olisadebe obronił jednak Adam Piekutowski.

Reklama

Później krakowski golkiper spisywał się bez większych zarzutów, chociaż w 18. minucie wiślacy stracili jednak bramkę. Po dośrodkowaniu z lewej strony boiska fatalnie piłkę między nogami przepuścił Kazimierz Węgrzyn. Dopadł do niej Tomasz Wieszczycki i wepchnął ją do bramki. Sędzia gola jednak nie uznał, bo wcześniej na spalonym znalazł się Igor Gołaszewski.

Poloniści nadal atakowali, robiąc to znacznie szybciej i dokładniej od wiślaków, którzy atakowali bramkę Macieja Szczęsnego dosyć anemicznie.

A jednak to krakowianie cieszyli się jeszcze przed przerwą z prowadzenia, bo poloniści jakby stracili koncepcję jak pokonać Piekutowskiego.

W przedłużonym nieco czasie gry piłkę otrzymał w środku pola Ryszard Czerwiec, przeszedł z nią na prawą stronę i dośrodkował na pole karne. O, dziwo, atakujący Tomasz Frankowski uprzedził źle interweniującego Szczęsnego i strzałem głową pokonał warszawskiego bramkarza. W tym momencie bramką i późniejszym gestem uciszył fanów Polonii.

Była to bardzo ładna bramka zdobyta, wreszcie, przez krakowskiego napastnika, który jak głoszą wieści, może już niebawem z wieloma partnerami z zespołu trafić na listę transferową.

W 52. minucie z lewej strony do Patera dogrywał Kosowski, ale Pater wolał fatalnie uderzyć niż oddać piłkę partnerowi. Minutę później ni to strzał ni dośrodkowanie wykonał Kulawik, ale nikt z partnerów nie zamykał tej akcji. Wisła w tym momencie prowadziła z Polonią bardzo otwartą grę i chyba mocno tym zaskoczyła rywali.

W 63. minucie mogło już być po meczu, gdyby strzelec drugiej bramki dla Wisły, Frankowski nie był wcześniej na spalonym. Warto jednak podkreślić, że trójkowa akcja Wisły była przedniej marki.

Dwie minuty później Maciej Żurawski zmienił zmęczonego Tomasza Frankowskiego.

Nadal jednak poloniści nie mieli nic do zaoferowania swojemu szkoleniowcowi i kibicom. To właśnie oni po przerwie, w miarę upływu czasu, grali coraz bardziej statycznie, a wiślacy kontratakowali. I to bardzo groźnie. W 73. minucie bliski zdobycia bramki był Pater, ale jego strzał Szczęsny obronił na tyle skutecznie, że piłka trafiła w słupek.

Pater jeszcze raz przymierzał się do strzelenia bramki, ale tym razem, w 82. minucie, wyraźnie chybił. Jednak była to kolejna bardzo ciekawa kontra wiślaków.

W końcówce nadal atakowali poloniści i Maciej Bykowski próbował pokonać Piekutowskiego, ale ten nie dał się zaskoczyć. Zresztą warszawianie atakowali już dosyć chaotycznie i bez wiary w końcowy sukces.

Wiślacy skarcili Polonię po raz wtóry. Bardzo ładnie zagrał z prawej strony Radisław Kałużny, a fatalny błąd popełnił obrońca Polonii. Piłkę przejął Żurawski i jak na "asa z rękawa" przystało (piłkarz ten często wchodzi jako rezerwowy i strzela bramki) ze spokojem skierował piłkę do siatki Szczęsnego. Była to 88. minuta spotkania, zwycięskiego dla Wisły.

- Wygraliśmy zdecydowanie. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego meczu. Pozornie graliśmy defensywnie, ale gdy tylko była okazja, atakowaliśmy. Do drugiej połowy przystąpiliśmy rozluźnieni i nadal graliśmy bardzo dobrze - komentował spotkanie trener wiślaków, Adam Nawałka.

- - - -

W drugim półfinale RKS Fameg Radomsko przegrało z Amicą Wronki 0:1 (0:0). Bramka: Grzegorz Król (89.).

Żółe kartki: Piotr Mandrysz, Artur Kowalski (RKS), Mariusz Siara, Dariusz Jackiewicz, Mariusz Kukiełka i Grzegorz Król (Amica).

Sędziował: Grzegorz Gilewski (Radom). Widzów 4,5 tys. Pierwszy mecz Amika wygrała 5:3.

Dowiedz się więcej na temat: wronki | Radomsko | Warszawa | król | bramki | Puchar Polski | Puchar | finał | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje