Puchar Ekstraklasy wartościowszy od Pucharu Polski

Półtora miliona złotych zostanie podzielonych pomiędzy ośmiu ćwierćfinalistów Pucharu Polski - zdecydowało prezydium zarządu PZPN. Największa pula - ok. 200 tys. zł - trafi oczywiście do zwycięzcy rozgrywek.

Fundusze są efektem sprzedaży praw do pokazywania rozgrywek krajowego pucharu stacji nsport. "Nie ma jeszcze określonego podziału pieniędzy. W ciągu miesiąca wydawana zostanie stosowna uchwała, która będzie to regulować. Mogę zapewnić, że każdy z ćwierćfinalistów pieniądze otrzyma do dwóch tygodni po finale Pucharu Polski" - powiedział w "Sporcie" Eugeniusz Kolator, wiceprezes PZPN.

Reklama

Tymczasem - to na razie wiadomość jeszcze nieoficjalna, bo porozumienie, choć wynegocjowane, podpisane nie zostało - Polsat kupił od Ekstraklasy SA prawa do pokazywania przez trzy lata rywalizacji o Puchar Ekstraklasy. Zapłacić ma za to 6 mln zł (2 mln za sezon). Premia dla triumfatora ma przewyższać tę, jaką zdobywcy Pucharu Polski zaoferuje PZPN.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | puchar ekstraklasy | Puchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje