PŚ Val di Fiemme: Małysz znów wielki

Adam Małysz wygrał konkurs o Puchar Świata w skokach rozegrany we włoskim Val di Fiemme. Były to dziewiąte zawody tego cyklu w tym sezonie.

Polak za fenomenalne skoki na odległośc 132 i 132, 5 m uzyskał notę 282,5 pkt i wyprzedził o 6,4 pkt Simona Ammanna (131,5 i 130 m) ze Szwajcarii. Trzeci był Austriak Andreas Widhoelzl (131 i 124 m, 260,1 pkt). Dla Małysza było to 6. zwycięstwo w tym sezonie w PŚ i 20. w karierze. Polak umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach.

Reklama

Pozostali Polacy skakali słabo i nie zakwalifikowali się do II serii. Ostatecznie Robert Mateja zajął 40. (110,5 m, 95,4 pkt), Tomisław Tajner 45. (109,5 m, 94,1 pkt), a Wojciech Skupień 46. miejsce (111 m, 93,3 pkt)

Pierwszą serię rozgrywano z małymi perturbacjami. Po skoku 14. z kolei zawodnika (Emmanuel Chedal) jury zdecydowało się podnieść rozbieg o dwie platformy. Z naszych reprezentantów skok zdążył oddać Skupień, ale uzyskał zaledwie 110 metrów.

Wczorajszy rekord skoczni Małysza (130 m) został najpierw pobity przez świetnie spisującego się w tym sezonie Simona Ammanna. Szwajcar poszybował na odległość 131,5 (139,2 pkt) i prowadził w I serii aż do momentu, kiedy na rozbiegu pojawił się Małysz.

Zawodnik z Wisły po pięknym stylowo locie wylądował na 132 metrze, poprawiając o 0,5 m rekord Ammanna i wychodząc na prowadzenie. Polak otrzymał za swój skok wysokie noty (od 18,5 do 19,5).

Małysz wyprzedzał po I serii o 0,9 pkt Ammanna. Trzeci był Austriak Andreas Widhoelzl (131 m, 135,9 pkt).

W drugiej serii dość długo prowadził Rosjanin Walerij Kobieliew, który skoczył 123 m. Później na prowadzeniu zmienili go 9. po I serii Martin Koch i Sven Hannawald.

Nienajlepszy drugi skok oddał trzeci po I serii Widhoelzl. Austriak uzyskał 124 m, ale wysoka nota z pierwszy skok pozwoliła mu objąć prowadzenie. Nie na długo bowiem rewelacyjną formę potwierdził Ammann, szybując na odległość 130 m. Taki wynik dał mu oczywiście awans na pozycję lidera i nadzieję na pierwszy w karierze sukces w PŚ.

Szansa jednak tym razem uciekła chwilę później, bo Małysz ponownie udowodnił swoją wyższość. Osiągnął 132,5, ponownie poprawiając tym razem własnym rekord skoczni.

Małysz dzięki wygranej zrównał na liście wszech czasów w ilości triumfów w Pucharze Świata w skokach z Andreasem Goldbergerem. Obaj z 20 wygranymi na koncie zajmują w tej klasyfikacji piąte miejsce.

- Myślę, że był to mój bardzo dobry występ w obu konkursach - powiedział po konkursie triumfator. - Skakałem bardzo dobrze, choć jestem trochę przeziębiony.

Posłuchaj wypowiedzi Adama Małysza, którą wysłuchał w Val di Fiemme Paweł Sikora z RMF FM

Zobacz wyniki II konkursu w Val di Fiemme

Klasyfikacja generalna (po dziewięciu zawodach):

1.Adam Małysz(Polska)810 pkt
2.Sven Hannawald(Niemcy)399
3.Stephan Hocke(Niemcy)356
4.Martin Hoellwarth(Austria)317
5.Matti Hautamaeki(Finlandia)311
6.Martin Schmitt(Niemcy)297
7.Andreas Widhoelzl(Austria)278
8.Kazuyoshi Funaki(Japonia)268
9.Andreas Goldberger(Austria)265
10.Risto Jussilainen(Finlandia)259

Puchar Narodów

1.Niemcy1541
2.Finlandia1508
3.Austria1473
4.Polska1138
5.Japonia883
6.Słowenia394

Dowiedz się więcej na temat: rekord | Finlandia | Puchar | Adam Małysz | Austria | Niemcy | skok | val di fiemme

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama