PŚ florecistek: Polki przegrały w ćwierćfinale

Polskie florecistki nie wygrają po raz trzeci gdańskiego turnieju Grand Prix FIE Pucharu Świata Dwór Artusa PKO BP. W niedzielnym ćwierćfinale uległy Francuzkom 26:29.

Polki rozpoczęły pojedynek od zwycięstwa Sylwii Gruchały nad drugą w sobotnim turnieju indywidualnym Corrine Maitrejean 5:2. Potem na planszę wyszła Małgorzata Wojtkowiak i przegrała 1:6.

Reklama

Francuzki objęły prowadzenie 8:6, jednak po kolejnej walce, w której wystąpiła Katarzyna Kryczało był remis 8:8. Następne trzy pojedynki Polki minimalnie przegrały i przed ostatnią serią Francja prowadziła 19:15.

W siódmej walce Wojtkowiak została zastąpiona przez Magdalenę Mroczkiewicz, która odrobiła jedno trafienie. Również Kryczało zmniejszyła nieco dystans. Przed ostatnią konfrontacją Sylwia Gruchała - Adeline Wuilleme było 22:20 dla Francji.

Najlepsza polska florecistka odrobiła różnicę dzielącą obydwa zespoły i wyszła na prowadzenie 24:23 i 25:24. Francuzka na 16 sekund przed końcem pojedynku doprowadziła do remisu i w ostatnich akcjach meczu to ona zadawała celne trafienia, dzięki którym, walcząca o udział w igrzyskach w Pekinie ekipa Francji awansowała do półfinału.

Polkom pozostała rywalizacja o miejsca 5-8; pierwszymi przeciwniczkami będą Włoszki.

"Za parę dni będę miała bardzo ważny turniej w Sankt Petersburgu, gdzie będę musiała skupić się na turnieju indywidualnym. Dlatego nie walczyłam od początku, potem weszłam za Gosię. Z całego naszego występu na pewno nie można być zadowolonym. Zabrakło trochę szczęścia" - powiedziała Magdalena Mroczkiewicz.

"Szermierka jest sportem loteryjnym. Ciężko jest utrzymać przewagę, wszystko dzieje się w ułamkach sekund, wynik może się zmienić w ostatnich sekundach, Francuzka była lepsza. Rywalkom bardzo zależało na zwycięstwie, bo walczą o kwalifikacje olimpijskie, a my już mamy" - oceniła Sylwia Gruchała.

Małgorzata Wojtkowiak przyznała, że jej forma nie jest jeszcze wysoka. "Najwyższa ma być na igrzyska, jeśli dane mi będzie pojechać do Pekinu".

Wyniki ćwierćfinałów:

Polska - Francja 26:29

Niemcy - Włochy 25:23

Rosja - Rumunia 26:25 (po dogrywce)

Węgry - Chiny 40:27

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PKO BP SA | polki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje