PŚ Falun: Małysz skakał najdalej na treningu

Nie ma śladu po chorobie Adama Małysza. Polski lider Pucharu Świata skakał najdalej na treningu poprzedzającym dzisiejszy konkurs skoków na skoczni Lugnet (K-115) w szwedzkim Falun. Małysz w pierwszej serii oddał skok na odległość 119,5 metra, w drugiej poszybował jeszcze o dwa metry dalej.

Doskonale w pierwszej serii treningowej spisał się Tomasz Pochwała, który lądował na 113 metrze, co było szóstą odległością treningu. Przyzwoite wyniki osiągnęli Roberta Mateja i Tomisław Tajner (obaj po 109,5 metra - 9.miejsce). Fatalnie zaprezentował się natomiast Wojciech Skupień - mistrz Polski z dużej skoczni zaliczył zaledwie 81m (31. miejsce).

Reklama

W drugiej serii Polacy (prócz Małysza) skakali już dużo bliżej. Mateja i Tajner skoczyli solidarnie na odległość 97,5 m., Skupień 87,5 m, a Pochwała jeszcze metr bliżej. Na rozbiegu wśród 33 skoczków zabrakło Niemców i Finów.

Dowiedz się więcej na temat: skakanie | pochwała | Adam Małysz | Falun

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje