Przez pomyłkę skuli piłkarza

Fatalna pomyłka angielskiej policji! Funkcjonariusze z Knutsford o mało co nie aresztowali nigeryjskiego piłkarza Evertonu, Victora Anichebe kiedy ten wraz z kolegą robił zakupy w ekskluzywnym sklepie z biżuterią. Policjanci skuli obu mężczyzn podejrzewając ich o planowanie napadu!

20-letni napastnik "The Toffees" wraz ze swoim kolegą wybrali się na zakupy do Knutsford. Tam oglądali biżuterię, podczas gdy zjawili się policjanci i skuli ich w kajdanki.

Reklama

Powodem było "podejrzane zachowanie" i "podekscytowana rozmowa", podczas której obaj zatrzymani mieli omawiać plan napadu na sklep z biżuterią.

Szybko okazało się jednak, że panowie nie mieli żadnych kryminalnych planów i nie doszło do aresztowania. Anichebe postanowił nie puścić sprawy płazem i domaga się przeprosin od policji.

Rzecznik Evertonu, Ian Ross przyznał: "Victor był bardzo zdenerwowany i zestresowany całą sytuacją. Wciąż czeka na pełne i zasłużone przeprosiny od policji zaangażowanej w incydent"

"Jeśli tylko otrzyma przeprosiny, klub i zawodnik uznają sprawę za zakończoną" - dodał.

Policja tłumaczy swoje zachowanie nasilonymi ostatnio falami kradzieży w okolicach Knutsford i otrzymaniem zgłoszenia, którego nie można było zlekceważyć.

Dowiedz się więcej na temat: policja | pilkarze | zakupy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama