Przekonała go gruba kasa

Fani Arsenalu mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Najlepszy napastnik londyńskiej jedenastki, Emmanuel Adebayor zostaje w klubie. Piłkarz z Togo, choć nosił się z zamiarem odejścia, przedłużył kontrakt z "Kanonierami", a przy okazji może się cieszyć z bajecznego kontraktu.

Wydawało się niemal pewne, że Adebayor latem opuści Emirates Stadium. Zawodnika chciały Barcelona i Milan, a on sam nie ukrywał, że chętnie przeniesie się tam, gdzie mu lepiej zapłacą.

Reklama

Arsenal długo ociągał się z zaoferowaniem nowego kontraktu swojemu snajperowi, gdyż suma 90 tysięcy funtów tygodniowo wydawała się zbyt wysoka. Ostatecznie jednak piłkarz postawił na swoim.

Przedłużając obowiązujący kontrakt o rok, zadeklarował, że pozostanie "Kanonierem" do 2012 roku.

Teraz Arsene Wenger będzie już spać spokojnie. Mając kilku pewnych graczy w formacji ataku, może się skupić na poszukiwaniu wzmocnień pozostałych formacji.

Dowiedz się więcej na temat: grubi | 'Gruby' | adebayor | 'Kasa'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje