Przedstawiciele 1.FC Magdeburg gościli w Nowej Hucie

Do Nowej Huty zawitali w sobotę niespodziewani goście - holenderski trener 1. FC Magdeburg Ruud Kaiser oraz manager niemieckiej drużyny Ruediger Bartsch, którzy przyjechali, by omówić przygotowania do jubileuszowego meczu Nowego Hutnika 2010 z drużyną 1. FC Magdeburg.

Od kilku miesięcy kibice Hutnika żyją spotkaniem z gośćmi z Niemiec. "Zorganizowanie tego meczu to spore wyzwanie logistyczne i finansowe. Niemcy mają bardzo wysokie wymagania dotyczące warunków pobytu w Polsce, dotyczące nie tylko zakwaterowania, ale i obiektów treningowych. Choć zespół gra w czwartej lidze, to jest klubem w pełni profesjonalnym. Nikogo nie trzeba przekonywać, że standardy obiektów sportowych i treningowych w Niemczech są zdecydowanie wyższe niż w Polsce. Sądzę, że bazy, którą dysponuje Magdeburg, pozazdrościłaby mu większość klubów polskiej ekstraklasy" - mówi wiceprezes Nowego Hutnika 2010 Adam Gliksman, który koordynuje przygotowania do meczu. Zaznacza jednak, że jeśli uda się spełnić te oczekiwania, to 1. FC Magdeburg do Krakowa przyjedzie nie tylko na mecz, ale zorganizuje tutaj także tygodniowy obóz treningowy. Taki plan ma nowy trener 1. FC Magdeburg - Ruud Kaiser: "Dla nas to będzie najważniejszy okres przygotowań do nowego sezonu. Długa podróż do Nowej Huty zakłóciłaby nasze przygotowania, ale chcemy oczywiście uczcić jubileusz Hutnika i przyjeżdżając do Krakowa spełnić również życzenie kibiców zarówno Hutnika, jak i Magdeburga. Ze względów sportowych rozważamy w związku z tym możliwość zorganizowania w Krakowie całego obozu treningowego".

Reklama

Dla Nowego Hutnika to wyzwanie ale i spory sukces, bo jak wielokrotnie podkreślali członkowie stowarzyszenia, oprócz bezpośredniego zaangażowania w sport, chcą promować Nową Hutę i Kraków. Przyjazd drużyny Magdeburga dałby szansą na taką promocję i na przychody firm i instytucji. Szansę tym większą, że mecz będzie promowany także w Niemczech i będzie miał pokazać, że do Krakowa i do Nowej Huty warto przyjechać, niezależnie od tego, czy miasto będzie gospodarzem Euro 2012.

Goście z Niemiec zwiedzili wczoraj stadion Suche Stawy, obiekty treningowe oraz bazę hotelową. "Przedstawiciele Magdeburga byli zachwyceni stanem płyty głównej stadionu. Określili także swoje wymagania dotyczące hoteli i sposobu organizacji ich pobytu. Wciąż przed nami dużo pracy, ale jesteśmy coraz bliżej sfinalizowania przygotowań do meczu jubileuszowego" - mówi Piotr Danek, członek zarządu Nowego Hutnika 2010.

Niezależnie od tego, czy Niemcy przyjadą na tydzień, czy na dwa dni - mecz zostanie rozegrany 24 lipca br., najprawdopodobniej o godzinie 18:00. "Sądzę, że ciągu dwóch tygodni oficjalnie potwierdzimy ten termin. Wokół spotkania z Magdeburgiem odbędzie się wiele imprez towarzyszących - w tym m.in. mecz pomiędzy kibicami obydwu drużyn oraz spotkanie naszej młodzieży, dla której szukamy także atrakcyjnego przeciwnika, jeśli się nam uda to będzie to również zespół z zagranicy." - uzupełnia Adam Gliksman.

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: goście | mecz | huty | Magdeburg

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje