Prosi Chelsea, żeby go puściła

Andrij Szewczenko jest zdesperowany, by opuścić Chelsea Londyn, aby móc pozostać w Milanie. Ukrainiec, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze bramki w Serie A, nie chce wracać do "The Blues", skąd jest wypożyczony do "Rossoneri".

Napastnik przyznał w poniedziałek, że chce zakończyć karierę na San Siro, grając nawet jako rezerwowy. Zdaje sobie jednak sprawę, że problemem mogą być pieniądze, jakie Chelsea może sobie za niego zażyczyć, więc zdecydował się wręcz prosić o zwolnienie z kontraktu. - Milan jest moją rodziną i chcę tu zostać. Mam nadzieję, że Chelsea zdecyduje się mnie puścić - powiedział dla włoskiego "Calcio Mercato".

Reklama

Podczas swojej pierwszej przygody z Milanem, Szewczenko zdobył dwa tytuły króla strzelców Serie A, w sezonach 1999/2000 i 2003/2004.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Serie A

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje