Prielożny: Ekstra sprawa

Polscy siatkarze zrobili pierwszy krok w drodze do ćwierćfinału turnieju olimpijskiego. W pierwszym meczu grupy A podopieczni Stanisława Gościniaka pokonali Serbię i Czarnogórę 3:0.

- Bardzo bym chciał, abyśmy taki mecz jak z Serbami rozegrali w ćwierćfinale - powiedział w "Super Expressie" II trener reprezentacji Igor Prielożny.

Reklama

- Najważniejsze dla nas będą spotkania z Grecją, Argentyną i Tunezją. Musimy je koniecznie wygrać - stwierdził Słowak.

Prielożny jest zadowolony z postawy biało - czerwonych w meczu z mistrzami olimpijskimi z Sydney, ale zaznacza, że jest to dopiero początek turnieju.

- Cieszę się z wygranej nad Serbią i Czarnogórą. Ale w Polsce wszyscy albo krytykują na potęgę, albo wpadają w euforię. Pokonanie mistrzów olimpijskich z Sydney to ekstrasprawa. Trzeba jednak pamiętać, że nie awansowaliśmy jeszcze do ćwierćfinałów - ostrzega Prielożny.

Przed polskimi siatkarzami trudny mecz z gospodarzami turnieju.

- Na razie Grecy chcą nas wykończyć, wyznaczając nam poranny poniedziałkowy trening na godzinę 8.30. Taki mają plan. To może być cięższe spotkanie z gospodarzami. Myślę, że chłopcy jednak wytrzymają psychicznie - dodał.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: mecz | w drodze | polscy siatkarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje