Prezes Fiorentiny nie żałuje sprzedaży Melo

Prezydent Fiorentiny, Andrea Della Valle postanowił bronić swojej decyzji o sprzedaży Felipe Melo do Juventusu Turyn. - Do klubu wpłynęła naprawdę wielka i bardzo atrakcyjna dla nas oferta - wyjaśnił szef "Fiołków". - Wiem co znaczny ten klub dla kibiców, ale tak naprawdę nie mieliśmy realnych możliwości odmówienia Juventusowi i zatrzymania piłkarza - przyznał.

- Jedyną drogą, byłaby podwyżka zarobków dla Melo, a na to nie mogliśmy sobie pozwolić. Pieniądze uzyskane za naszego byłego już pomocnika dobrze wykorzystamy i jestem przekonany, że dyrektor sportowy, Pantaleo Corvino znajdzie piłkarzy, którzy będą mogli nas wzmocnić - dodał.

Reklama

Kibice Fiorentiny po oddaniu Melo do zespołu byli wściekli, ale Della Valle przekonuje, że władze klubu miały pełne prawo do sprzedaży piłkarza. - Uważam, że naszymi decyzjami w ostatnich latach zasłużyliśmy, by fani dali nam pewien kredyt zaufania. Oczywiście ich okrzyki i transparenty nie sprawiają mi przyjemności, ale wiem, że w czasach kryzysu finansowego, to prezydent musi być podstawą klubu, a nie piłkarze - stwierdził. - Będziemy kontynuować nasze decyzje i drogę, którą obraliśmy. Rok temu gdy sprowadzaliśmy Melo, nikt nie spodziewał się takiego wybuchu jego formy, teraz sprzedaliśmy go za świetną cenę. Proszę kibiców o spokój i wiarę w naszą pracę - zakończył.

Fiorentina za swojego pomocnika otrzyma 20 milionów euro oraz Marcho Marchionniego.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: prezydent | Felipe Melo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama