Premiership: Niespodzianek moc

5. kolejka angielskiej Premiership obfitowała w niespodzianki. MU przegrał na Old Trafford z Bolton Wanderers 0:1, natomiast Liverpool tylko zremisował z Birmingham City 2:2.

"Czerwonych diabłów" pogrążył na kwadrans przed końcem spotkania Kevin Nolan. Liverpool stracił komplet punktów po bramkach Irlandczyka Clintona Morrisona. Liderem tabeli pozostał Arsenal Londyn.

Reklama

Porażki zanotowali również inni pretendenci do mistrzowskiego tytułu. Tottenham prowadząc 2:0 w derby Londynu z Fulham, uległ ostatecznie 2:3, natomiast piłkarze Newcastle United na St. James Park przegrali 0:2 ze słabo spisującymi się ostatnio Leeds United.

Sporo emocji przeżyli kibice w Blackburn. Gospodarze prowadzili 2:1, ale wtedy do akcji wkroczył Gianfranco Zola. Dwie bramki Włocha pozwoliły londyńskiej Chelsea wywieźć trzy punkty z trudnego wyjazdowego terenu. Przed własną publicznością nie zawiodły drużyny Aston Villi i Southampton. Nikt chyba jednak nie spodziewał się porażki West Ham United na Upton Park z West Bromwich Albion.

Zobacz wyniki 5. kolejki

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Bolton Wanderers | Old Trafford | Premiership

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje