Premiership: Arsenal poległ na Old Trafford

W meczu na szczycie 17. kolejki Premiership, lider Arsenal Londyn przegrał na wyjeździe z Manchesterem United 0:2. Mistrz kraju wciąż jednak pozostanie liderem.

Pierwszą bramkę MU zdobyło w 21. minucie. Van Nisterlooy zagrał na skrzydło do Scholes'a, a ten wyłożył piłkę Veronowi, który z 2 metrów wpakował ją do siatki. Chwilę wcześniej wyśmienitą sytuację zmarnował Henry. Będą sam na sam z Barthezem strzelił lekko, po ziemi i jego rodak bez problemów wybił piłkę na rzut rożny.

Reklama

"Czerwone Diabły" skutecznie zneutralizowały najmocniejsze punkty Kanonierów, czyli grę skrzydłami oraz Thierry'ego Henry. Francuz cały mecz był pilnowany przez defensywę MU.

Po przerwie Arsenal ruszył do odrabiania strat, ale zapomniał, że Manchester również potrafi kontratakować. Taki szybki atak w 73 minucie zakończył się drugą bramką dla podopiecznych Alexa Fergusona, a jej strzelcem był Scholes.

Manchester złapał wiatr w żagle. Po wygranej przed tygodniem z Liverpoolem, "Czerwone Diabły" pokonały mistrza i pną się w górę tabeli.

Kolejnej porażki doznał FC Liverpool. "The Reds" przegrali w Londynie z Charltonem 0:2. Dwa razy piłkę z bramki wyciągał Chris Kirkland, który zastąpił między słupkami Jerzego Dudka.

Wciąż świetnie spisuje się londyńska Chelsea, która wygrała na wyjeździe z Evertonem 3:1. Łupem bramkowym podzielili się Stanic, Hasselbaink i Gronkjaer.

Zobacz wyniki 17. kolejki Premiership

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | kolejka | Premiership | Old Trafford

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama