Powell i Isinbajewa w Warszawie!

Gwiazdy światowej lekkoatletyki będzie można zobaczyć 30 sierpnia na warszawskim stadionie KS "Orzeł" podczas mityngu lekkoatletycznego Pedro's Cup.

"Udało nam się przyciągnąć największe gwiazdy na turniej odbywający się po raz pierwszy" - podkreślał podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezes Elite Cafe Jacek Kazimierski.

Reklama

"O Królową Sportu należy dbać, zabiegać o jej względy i pokazywać ją Polsce oraz światu w pełnej krasie. Mamy nadzieję, że sprowadzenie wybitnych i sławnych zawodników, a przede wszystkim ich rywalizacja z czołówką polskich lekkoatletów, spowodują większe zainteresowanie tą dyscypliną, zachęcą młodzież do jej uprawiania" - powiedział Jacek Kazimierski.

A będzie kogo oglądać. Oprócz rekordzistów świata - w biegu na 100 m Asafa Powella oraz w skoku o tyczce Jelenę Isinbajewą, zobaczymy także najszybszą w tym roku na świecie kobietę na 100 i 200 m Sherone Simpson.

Asafowi Powellowi towarzyszyć będą jego rodacy: Michael Frater (wicemistrz świata z Helsinek), który rok temu w stolicy Grecji wynikiem 10.03 ustanowił rekord życiowy, Nesta Carter (10.20), Mario Forsyth (10.27), a ponadto wicemistrz świata z Paryża 2003, reprezentant Trynidadu i Tobago Darrel Brown (9.99).

Zobaczymy też najlepszych Polaków. W biegu na 400 m mężczyzn wystartują: Robert Maćkowiak, Piotr Rysiukiewicz, Piotr Klimczak, Marcin Marciniszyn, Daniel Dąbrowski, Rafał Wieruszewski i ... wicemistrz Europy na 400 m przez płotki Marek Plawgo.

A z Isinbajewą zmierzy się Monika Pyrek. - Ten sezon bardzo się różni od ubiegłego. Po mistrzostwach świata w ub. roku nie bardzo miałam chęć do skakania. Ten sezon jest inny, są dwie imprezy we wrześniu w Atenach i finał World Athletic Tour, na których bardzo mi zależy - powiedziała naszemu reporterowi wicemistrzyni Europy.

- Mityng w Warszawie to będzie mój drugi pojedynek z Isinbajewą. Wtedy nie udało mi się wygrać, ale w tym roku Isinbajewa nie przedstawia tak stabilnej formy, więc na pewno jest szansa... - dodała Monika Pyrek.

Dla Marka Plawgo warszawski mityng to szansa na poprawienie swojej pozycji. - Będę się spinać. Na dzisiaj jestem 6-ty w Polsce na 400 m i to działa na mnie jak szpilka, to mnie motywuje. Z każdym dniem zaległości pooperacyjne mijają. Mój cel to odzyskanie pozycji lidera w grupie 400-metrowców - mówił nam Plawgo.

Organizatorzy mityngu Pedro's Cup zaplanowali następujące konkurencje: dla kobiet biegowe na 100 m, 400 m, 1500 m, 100 m ppł, 400 m ppł i techniczne: skok o tyczce, rzut dyskiem. Dla mężczyzn - biegowe: 100 m, 400 m, 800 m, 110 m ppł i techniczne: skok wzwyż, pchnięcie kulą, rzut dyskiem.

Transmisję z zawodów przeprowadzi Telewizja Polska.

Paweł Amarowicz, Warszawa

Dowiedz się więcej na temat: 'Gwiazdy' | Pedro Rodriguez | Marek Plawgo | powell | isinbajewa | Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje