Porażki gospodarzy

Dwa dni przed oficjalnym otwarciem igrzysk w Sydney, rozpoczął się olimpijski turniej piłkarski. Odbyło się sześć meczów - jeden z nich, z udziałem złotych medalistów z Atlalnty, Nigerii z Hondurasem, zakończył się rezultatem nierozstrzygniętym.

Piłkarze Hondurasu omal nie pokonali Nigeryjczyków. Jeszcze kwadrans przed końcem meczu prowadzili 3:1. Bramki Victora Agaliego i Yakubu Ayegbeniego (w 91 minucie) zapewniły punkt reprezentacji Nigerii.

Reklama

Na starcie turnieju niepowodzenie odnotowali gospodarze. Piłkarze Australii przegrali z Włochami 0:1, tracąc bramkę w 80. minucie spotkania. Także Australijki, zwane przez rodzimych kibiców "Matyldami" przegrały - z Niemkami 0:3. Piłkarze Nigerii od remisu z Hondurasem 3:3 zaczęli swą drogę do obrony tytułu mistrza olimpijskiego. Bramkę, decydującą o podziale punktów, Nigeryjczycy zdobyli w przedłużonym czasie gry.

W turnieju kobiet brązowe medalistki z Atlanty, Brazylijki, zwyciężyły reprezentację Szwecji 2:0. Tytułu mistrzyń olimpijskich bronią Amerykanki.

Posłuchaj relacji Piotra Salaka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje