Popisowy mecz Karola Bieleckiego w Lidze Mistrzów

Osiem goli dla Rhein-Neckar Loewen zdobył Karol Bielecki w przegranym przez jego zespół wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych z węgierskim MKB Veszprem 30-34 (12-17).

Było to spotkanie na szczycie grupy B. Po nim samodzielnym liderem została drużyna węgierska, która wyprzedza o dwa punkty ekipę "Lwów" i o pięć trzecie w tabeli Vive Targi Kielce.

Reklama

Bramkarzem niemieckiego zespołu jest inny reprezentant Polski - Sławomir Szmal, uznany za najlepszego zawodnika na tej pozycji w styczniowych mistrzostw Europy w Austrii.

Niedzielne spotkanie w Veszprem obejrzało pięć tysięcy widzów. Więcej bramek od Bieleckiego dla niemieckiej drużyny zdobył Uwe Gensheimer - 11, ale pięć z nich z karnego. Najbardziej skuteczny zawodnik gospodarzy Gergoe Ivansik zaliczył dziewięć trafień.

Mecz był dosyć ostry - szczypiorniści Veszprem otrzymali 14 minut kar, a Rhein-Neckar o dwie minuty mniej. Aż trzech zawodników ujrzało czerwone kartki za trzy kary dwuminutowe. W ekipie gości boisko musiał opuścić, co stało się niemal tradycją, Oliver Roggisch i to już w 22. minucie. Podobny los spotkał grających w drużynie gospodarzy Chorwata Renato Sulica i Serba Ivana Lapcevica.

Na niedzielę zaplanowano także mecz najsłabszych drużyn grupy B Chambery Savoie - Bosna Sarajewo, który zakończy ósmą kolejkę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje