"Polski" APOEL walczy o mistrza

APOEL Nikozja nie rezygnuje z walki o pierwszą pozycję w tabeli cypryjskiej ekstraklasy i tytuł mistrzowski. W sobotnim meczu 11. kolejki główny rywal Omonii i Anorthosis Famagusta Larnaka do najważniejszego lauru pokonał na własnym terenie przedostatni AEK Larnaka 2:0.

W składzie zwycięskiego zespołu znaleźli się dwaj polscy piłkarze - Kamil Kosowski i Marcin Żewłakow, ale ten drugi w charakterze zmiennika.

Reklama

APOEL rozstrzygnął losy rywalizacji w 14 minut, potem kontrolował jej przebieg. W 5. minucie golkipera gości zmusił do kapitulacji znany z występów w FC Groningen czy Utrechcie obrońca Joost Broerse, który zamienił na bramkę dośrodkowanie z rzutu rożnego.

W 14. minucie APOEL podwyższył prowadzenie. Christos Kontis posłał piłkę do siatki wskutek precyzyjnego strzału głową, choć bramkarz AEK także miał swój udział przy golu z racji złego ustawienia i spóźnionej reakcji.

Goście kończyli mecz w dziesiątkę po usunięciu z boiska wykartkowanego Nelsona Veigi.

Kosowski przebywał na placu gry, podobnie jak tydzień temu, przez 90 minut. W 78. minucie w zastępstwie jednego z liderów zespołu Constantinosa Charalambidesa pojawił się Żewłakow.

APOEL znów jest pierwszy w tabeli, zgromadziwszy do tej pory 26 punktów, ale to czy utrzyma pozycję lidera, jest zależne od wyników spotkań z udziałem Anorthosisu oraz Omonii.

APOEL Nikozja - AEK Larnaka 2:0 (2:0)

1:0 Broerste 5. min

2:0 Kontis 14. min

Czerwona kartka: Veiga (64.) - AEK

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Nikozja | larnaka | APOEL Nikozja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje