"Polacy byli przytłumieni, brakowało zdecydowania"

- Mieliśmy dużą szansę, by po raz drugi w tych mistrzostwach pokonać Niemców. Nasi rywale nie rozegrali fantastycznego spotkania - ocenił w "Fakcie" finał mistrzostw świata Polska - Niemcy (24:29) Zygfryd Kuchta.

- Naprawdę niewiele nam zabrakło, by zdobyć złote medale - stwierdził brązowy medalista mistrzostw świata w 1982 roku.

Reklama

- Byłem przekonany, że w momencie, gdy prawie dogoniliśmy Niemców, za chwilę ich dopadniemy. Szkoda, że Jurasik nie wykorzystał żadnej z trzech stuprocentowych szans - dodał Kuchta.

- Niech nasi trzymają koszulki, w których jest miejsce na złote medale. Mam nadzieję, że już niedługo je zdobędą - mówił Kuchta, który nawiązał do koszulek w jakich Polacy wyszli na dekorację. Na koszulkach widniał napis "Bronze - 1982, silver - 2007, gold - ????".

- Widać było, że nasi zawodnicy odczuwają już trudy turnieju. Wychodził z nich ciężki mecz półfinałowy z Danią zakończony po dwóch dogrywkach. Sposób poruszania się po boisku nie był już tak żywiołowy, jak w poprzednich spotkaniach. Polacy byli przytłumieni. Brakowało zdecydowania w akcjach ofensywnych. Może gdybyśmy więcej grali skrzydłami, wynik byłby inny. Ale nie ma co narzekać. Jest srebrny medal, czyli największy sukces w historii tej dyscypliny sportu - skomentował brązowy medalista IO'1976 i MŚ'1982 Andrzej Szymczak.

Fakt/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: medale

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje