Podolski: Wszystko przegrywam

Łukasz Podolski został w ostatniej chwili powołany do reprezentacji Niemiec na piłkarskie mistrzostwa Europy. Mający polskie korzenie zawodnik nie ma powodów do zadowolenia. Niemcy po fazie grupowej turnieju musieli wracać do domu.

Trener reprezentacji Niemiec, Rudi Voeller dał szansę debiutu Podolskiemu na Euro 2004 w przegranym 1:2 meczu z Czechami, który zadecydował, że nasi zachodni sąsiedzi pożegnali się z turniejem.

Reklama

"Nie wiem, czy trener Voeller ugiął się pod presją kibiców wpuszczając mnie na boisko.Chciał ratować wynik i dlatego wstawiał napastników, ale nie mam z czego się cieszyć. Kompletna klapa" - powiedział Podolski w wywiadzie dla "Faktu".

"Nie mogę być zadowolony z debiutu na mistrzostwach Europy. Ostatnio wszystko przegrywam. Z Koeln spadłem do drugiej ligi, a teraz wracam do domu z opuszczoną głową" - stwierdził.

"Po meczu w szatni panowała cisza. Trener nic nie powiedział. Szkoda go nam było. Dla wszystkich ta porażka to prawdziwy szok. Przecież Czesi grali w rezerwowym składzie" - dodał Podolski.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: Niemiec | Łukasz Podolski | Euro 2012 | podolski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama