Podolski: Jeleń najlepszy na boisku

- Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz, że Polacy będą grali inaczej niż z Ekwadorem. Dlatego bardzo się cieszę, że wygraliśmy, bo daje nam to awans do 1/8 finału - powiedział po meczu z Polską, napastnik reprezentacji Niemiec Łukasz Podolski.

- Dziś nie strzeliłeś bramki, ale byłeś bardzo blisko wpisania się na listę strzelców pod koniec pierwszej połowy.

Reklama

- Miałem okazję i nie udało się. Może wyglądało to jakbym nie chciał strzelić gola Polakom, ale tak nie było. Najważniejsze, że wygraliśmy mecz.

- Dlaczego nie śpiewałeś hymnu niemieckiego?

- Ja nigdy go nie śpiewam.

- Nie znasz słów?

- Znam, ale nie wiem dlaczego przed meczem nie śpiewam.

- Po meczu wymieniłeś się koszulką z Ireneuszem Jeleniem. Cenna pamiątka?

- Oczywiście, bo był to jeden z najlepszych piłkarzy dzisiaj na boisku. Cieszę się, że to właśnie z nim się wymieniłem koszulkami.

- Być może zagracie przeciwko sobie w Bundeslidze, bo podobno Irek ma stąd oferty.

- Cieszę się. Pewnie, że niech tu przyjeżdża. Każdy Polak niech przychodzi grać do Bundesligi.

- Na co stać Waszą drużynę na mundialu?

- My patrzymy zawsze na kolejny mecz. Teraz będzie spotkanie z Ekwadorem, a później 1/8 finału, gdzie każdy mecz jest jak finał. Zobaczymy jak to będzie.

- Jaka atmosfera panuje w niemieckiej drużynie?

- Widać przecież, że atmosfera jest świetna. Po tym meczu na pewno będzie jeszcze lepsza.

- Czy babcia w Gliwicach oglądała mecz?

- Myślę, że na pewno oglądała.

- Komu kibicowała?

- Oczywiście mnie.

Andrzej Łukaszewicz, Dortmund

mundial2006.blog.interia.pl

Zobacz RELACJĘ z meczu

oraz

GALERIĘ zdjęć

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Podolski | jeleń | podolski | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje