PLFA: Starcie starych przyjaciół

Po niemal półrocznej przerwie na boiska wraca Polska Liga Futbolu Amerykańskiego. W inauguracyjnym trzeci sezon spotkaniu zmierzą się Kraków Tigers i AZS Silesia Miners.

Wielki mecz otwarcia rozpocznie się w sobotę 29 marca na obiekcie MOSiRu (ul. Czarnoleśna) w Rudzie Śląskiej o godzinie 13.

Reklama

Zarząd Ligi nie mógł lepiej wybrać drużyn, którym przyjdzie się zmierzyć w meczu otwarcia. Z jednej strony stanie wicemistrz Polski z ubiegłego roku, AZS Silesia Miners. Po drugiej stronie boiska pojawią się zawodnicy, którzy mają wiele do udowodnienia sobie i swoim kibicom po słabym 2007 roku. Kraków Tigers, bo o nich mowa, otrzymali świetną możliwość by już na starcie udowodnić kibicom, że nie są już chłopcem do bicia i ci, którzy ich zlekceważą, mogą się srodze zawieść...

Żadne z polskich drużyn nie znają się tak dobrze, jak te dwa zespoły. Do tej pory zawodnicy z Małopolski i ze Śląska zmierzyli się pięciokrotnie. Bilans jest zdecydowanie korzystniejszy dla górników, którzy jedynie raz musieli uznać wyższość rywali - 28 maja 2006 roku w Obornikach Śląskich Miners przegrali z Tigers 0:32. Czyżby Silesia miała patent na zwycięstwa z Tygrysami? - Nasze zwycięstwa to nie kwestia "patentu", ale ciężkiej pracy treningowej i futbolowej edukacji.

Pod okiem trenera, Wojciecha "E.Tee" Grzybka, ciągle pogłębiamy wiedzę o samej grze i taktyce. Kluczową rolę odgrywa też motywacja, ale tej akurat Górnikom nigdy nie brakuje - mówi Witold Wolny, rzecznik prasowy AZS Silesia Miners. W podobnym tonie wypowiada się prezes i trener Kraków Tigers, Michał Truszkowski: - W ubiegłym roku aż trzykrotnie musieliśmy uznać wyższość górników. Byli lepiej przygotowani taktycznie i mentalnie do gry i stąd wziął się ich sukces w starciach z naszą drużyną, a także rewelacyjne drugie miejsce na koniec sezonu.

W kraju, gdzie niepodzielnie rządzą sporty zespołowe, przyzwyczailiśmy się już do wspaniałego dopingu. Polscy kibice siatkówki, czy piłki nożnej, znani są w Europie i na świecie z żywiołowości i kreatywności. W ubiegłym roku mogliśmy się przekonać, że również kibicom futbolu amerykańskiego nie brakuje fantazji, a na pierwszy plan wybija się Miner Nation - najzagorzalsza grupa fanów śląskiego zespołu.

- Kibice Miners zawsze w ważnych momentach dodawali nam sił. Tak było we Wrocławiu i Żyrardowie w minionym sezonie, gdzie jako zespół wykonaliśmy tytaniczną pracę. Wierzę, że na inaugurację sezonu 2008 cała Polska ponownie zobaczy na trybunach rozśpiewaną biało-czarną armię Miner Nation - dodaje Wolny. Do głośnego dopingu zachęcała będzie grupa pięknych cheerleaderek.

Więcej o Polskiej Lidze Futbolu Amerykańskiego na www.pzfa.pl

Informacja prasowa
Dowiedz się więcej na temat: boiska | silesia | starcie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje