Plaga kontuzji w Podbeskidziu: Odwieszają kary

Plaga kontuzji w Podbeskidziu Bielsko-Biała zmusiła władze klubu do zawieszenia na dwa tygodnie kar przesunięcia do drugiego zespołu piłkarzy Piotra Rockiego i Piotra Bagnickiego. Dzięki temu na najbliższy mecz z GKP do Gorzowa może wyjechać 18 zawodników - podał w piątek bielski klub.

Kontuzje dotknęły Bernarda Ocholeche, Jarosława Białka, Ndabenculu Ncube i Michał Osińskiego. W środę podczas treningu urazu kolana doznał Clemence Matawu. Część piłkarzy powinna wrócić do gry w ciągu dwóch tygodni.

Reklama

Rocki i Bagnicki, a także asystent trenera Marcina Brosza - Bogdan Wilk, zostali przeniesieni do występującego w V lidze drugiego zespołu 7 października. Decyzja ma związek z fatalną postawą drużyny w sezonie. Cel jaki stawiali przed zespołem działacze to walka o awans, tymczasem Podbeskidzie w tabeli zajmuje miejsce tuż nad strefą spadkową.

Oprócz przeniesień do drugiej drużyny zarząd klubu zawiesił wypłatę premii za wygrane i zremisowane mecze dla kadry trenerskiej. Odwieszenie może nastąpić po 19. kolejce pod warunkiem, że Podbeskidzie awansuje na szóste miejsce w tabeli. Bielszczanie zgromadzili dotychczas 15 punktów i od założonego przez władze celu dzieli ich 6 punktów. Podbeskidzie ma do rozegrania także zaległe spotkanie z GKS Katowice.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bielsko Biała | Podbeskidzie | kontuzje | plaga | kara

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama