Piłkarze Wisły chcieli przekupić Amikę?

Piłkarze Wisły Kraków proponowali 250 tysięcy złotych zawodnikom Amiki Wronki za jeden punkt w meczu tych drużyn - donosi dzisiejszy dziennik "Tempo".

Ten jeden punkt przy porażce Legii Warszawa z Orlenem Płock, dałby podopiecznym Adama Nawałki mistrzostwo Polski. W artykule autorstwa red. Janusza Atlasa można przeczytać, że wronczanie nie przyjęli proponowanej łapówki i poskarżyli się swojemu trenerowi Pawłowi Janasowi. Tym samym postanowili grać dla siebie, a nie dla pieniędzy. Mecz wygrała Amica 2:1.

Reklama

Rzecznik prasowy Wisły Kraków stwierdził dla INTERIA.PL, że jeśli te sensacyjne informacje zostaną potwierdzone, wobec piłkarzy zostaną wyciągnięte najsurowsze konsekwencje.

- Piłkarze przebywają na zgrupowaniu przed meczem z Zagłębiem Lubin o Puchar Ligi. Jak wrócą do Krakowa postaramy się całą sprawę wyjaśnić. Mogę tylko powiedzieć, że "Gazeta Krakowska" rozmawiała z piłkarzami Amiki i wszyscy zapytani zaprzeczają sensacyjnym doniesieniom "Tempa" - powiedział Andrzej Skowroński, rzecznik prasowy SSA Wisła Kraków.

Dowiedz się więcej na temat: pilkarze | Wisła

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje