Piłkarz Polonii zatrzymany za narkotyki

8 lat więzienia grozi 19-letniemu piłkarzowi Polonii Bytom, grającemu w tzw. Młodej Ekstraklasie, za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Klub nie wyklucza dyscyplinarnego zwolnienia Kamila J.

O zatrzymaniu piłkarza poinformował we wtorek rzecznik katowickiej policji Jacek Pytel. Kamil J. wpadł przez przypadek. Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia policjanci patrolujący jedną z ulic w Katowicach zauważyli kilku mężczyzn siedzących w volkswagenie golfie. Postanowili sprawdzić, kto jest w środku.

Reklama

Podczas kontroli jeden z młodzieńców próbował schować coś pod kurtką. Okazało się, że to 50 gramów marihuany, woreczki do porcjowania narkotyków i elektroniczna waga. 19-latek trafił do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchania twierdził, że narkotyki i inne rzeczy "znalazł na hałdzie".

Prokuratura postawiła mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi do 8 lat więzienia. Kamil J. został następnie zwolniony za poręczeniem majątkowym w wysokości 4 tys. zł.

Jak poinformował we wtorek rzecznik Polonii Bytom Marek Pieniążek, klub wie na razie o sprawie jedynie od dziennikarzy, zawodnik nic nie mówił na ten temat. - Jeśli jednak otrzymamy taką informację oficjalną drogą, piłkarz zostanie zwolniony dyscyplinarnie - zapowiedział Pieniążek.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: zatrzymanie | zatrzymana | pilkarze | Polonia Bytom

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje