Piłkarki ręczne przed szansą

Polskie piłkarki ręczne przygotowują się na zgrupowaniu w Lublinie do turnieju kwalifikacyjnego, w którym mają szanse wywalczyć paszporty na igrzyska w Pekinie.

Olimpijski turniej kwalifikacyjny, z którego awansują dwie reprezentacje rozegrany zostanie w dniach 28-30 marca w Bukareszcie z udziałem Chorwacji, Polski, Rumunii i Wybrzeża Kości Słoniowej.

Reklama

Na trwające od poniedziałku lubelskie zgrupowanie z 21 zawodniczek powołanych do kadry przez trenera Zenona Łakomego z opóźnieniem dotrą grające w klubach zagranicznych: Karolina Kudłacz i Emilia Rogucka w Niemczech, Karoliona Siódmiak we Francji, Izabela Duda w Norwegii oraz Iwona Niedźwiedź-Cecotka w Danii.

Ponadto w miejsce Agnieszki Jochymek (Interferie Zagłębie Lubin), którą czeka operacja przegrody nosowej z grona zawodniczek rezerwowych powołana została Małgorzata Rola, skrzydłowa lubelskiego SPR Safo.

Obecnie w kadrze jest siedem szczypiornistek SPR Safo Lublin, a drużyna ta w najbliższą sobotę rozegra rewanżowe spotkanie ćwierćfinału Pucharu Federacji z rosyjskim Dynamem Wołgograd. Dlatego, zgodnie z ustaleniami szkoleniowców, lublinianki trenując z klubowymi koleżankami nie uczestniczą w popołudniowych zajęciach reprezentacji.

Pozostałe kadrowiczki trenują dwa razy dziennie, a wieczorem uczestniczą w zajęciach teoretycznych, podczas których omawiane są zagadnienia taktyczne.

- Żeby w krótkim czasie optymalnie przygotować się do takiego morderczego turnieju, w którym w ciągu trzech dni rozegramy trzy ciężkie mecze, trzeba dużej koncentracji, stąd przesycenie teorią i solidną dawką ćwiczeń poprawiających wytrzymałość specjalną oraz doskonalących technikę - mówi trener Zenon Łakomy.

W przyszłym tygodniu reprezentacja Polski rozegra dwa mecze z Chinami (wtorek 18 marca w Rzeszowie i dzień później w Lublinie), a przed samym wyjazdem do Bukaresztu 24 i 25 marca zmierzy z Niemcami.

- Dzięki naszym dobrym kontaktom z trenerem brązowych medalistek mistrzostw świata Arminem Emrichem, mecze z Niemcami, choć będą to oficjalne spotkania międzypaństwowe traktować będziemy bardzo szkoleniowo i na życzenie moje czy trenera Niemiec będziemy tak ustawiali warianty taktyczne, by jak najlepiej przygotować się przez to granie do turniejów kwalifikacyjnych z naszym udziałem w Rumunii i z udziałem Niemiec w Lipsku - podkreśla polski szkoleniowiec.

Kobieca reprezentacji Polski piłkarek ręcznych nie uczestniczyła jeszcze w żadnym turnieju olimpijskim.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mecze | Lublin | piłkarki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje