Piast spadł, ale będzie miał nowy stadion

Piłkarze gliwickiego Piasta po dwóch latach pożegnali się z ekstraklasą, jednak samorząd miejski nie rezygnuje z modernizacji stadionu.

- Szkoda, że Piast nie będzie w przyszłym sezonie grał w ekstraklasie. Mamy jednak nadzieję, że to się zmieni. Aby uciąć ewentualne plotki, przypominamy deklarację, że niezależnie od aktualnego wyniku stadion piłkarski zostanie wybudowany zgodnie z planem. Zbliża się termin rozstrzygnięcia przetargu na realizację tej inwestycji. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa, której zakończenie przewidziano na połowę 2011 roku - poinformował rzecznik prezydenta Gliwic Marek Jarzębowski.

Reklama

Do przetargu na rozbudowę stadionu zgłosiło się 13 konsorcjów. Najniższa zaproponowana cena to 54 mln złotych, najwyższa - 77 mln. Kosztorys przygotowany przez projektanta przewidywał wydatek z kasy miasta 85 mln zł.

Po rozbudowie pod zadaszonymi trybunami stadionu znajdzie się ponad 10 tysięcy miejsc siedzących, z możliwością poszerzenia widowni o kolejne 5 tysięcy miejsc. Murawa stadionu będzie podgrzewana. Powstanie budynek klubowy i boisko treningowe ze sztuczną trawą.

W dokumentacji przetargowej założono, że modernizacja będzie przebiegała w dwóch etapach. Prace na stadionie powinny zakończyć się w lipcu 2011 roku. Jeśli ten termin zostałby dotrzymany, to piłkarze będą mogli zagrać na nowym stadionie w rundzie jesiennej sezonu 2011/2012. W drugim etapie, który zostanie sfinalizowany do końca 2012 roku, przewidziano budowę parđkingów przy stadionie - w sumie na 165 miejsc postojowych.

Przez dwa lata gry w ekstraklasie drużyna Piasta musiała często korzystać z obiektu w Wodzisławiu, ponieważ klub nie miał wymaganej w licencji podgrzewanej murawy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: stadiony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje