Pellegrini ma pretensje do szefów i Mourinho

Były trener Realu Madryt Manuel Pellegrini przyznał, że od dłuższego czasu spodziewał się zwolnienia. Władzom klubu zarzuca podejmowanie złych decyzji.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy i tabelę na finiszu sezonu

Reklama

W środę prezydent Realu Florentino Perez poinformował, że Pellegrini zostanie zastąpiony przez Jose Mourinho, który kilka dni wcześniej sięgnął z Interem Mediolan po Puchar Europy.

- Spodziewałem się tego od dłuższego czasu - powiedział Pellegrini hiszpańskim mediom.

- Przychodziłem tu z nadziejami i pełen dumy, że będę prowadził taki zespół. Niestety nie udało mi się osiągnąć tego, co chciałem. Było sporo nieporozumień z władzami klubu. Chciałem pozostawienia Wesleya Sneijdera i Arjena Robbena, ale mnie nie posłuchano. To był błąd - dodał chilijski szkoleniowiec.

Pellegrini ma też pretensje do Mourinho za zbyt wczesne poinformowanie o przejściu do Realu. - To było nieetyczne z jego strony. Nie powinno być tak, że trener mówi o pracy w nowym klubie, gdy miejsce to zajmuje jeszcze jego poprzednik.

W zakończonym niedawno sezonie Real Madryt, mimo wydania olbrzymich sum na transfery piłkarzy, nie sięgnął po żadne trofeum. Rozgrywki ligowe ukończył na drugim miejscu, za odwiecznym rywalem, Barceloną.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: rozgrywki | Madryt | Jose Mourinho | Pellegrini

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje