PE w F. Windsurfing: Brzozowski o krok od zwycięstwa

Wojciech Brzozowski (MOS Era Warszawa) utrzymał prowadzenie po trzecim dniu rozgrywanych u wybrzeży Greckiej wyspy Paros regat zaliczanych do klasyfikacji Pucharu Europy w Formule Windsurfing.

Polak wygrał dzisiaj wszystkie pięć rozegranych wyścigów i trudno wyobrazić sobie, by ktoś mógł mu odebrać zwycięstwo w klasyfikacji końcowej.

Reklama

Brzozowski został liderem zawodów w sobotę, kiedy udało się rozegrać 4 wyścigi. Dzisiaj na wyspie Paros ponownie panowały doskonałe warunki. Od rana wiatr wiał z prędkością około 15 węzłów a po południu jeszcze się wzmocnił. W takich warunkach nasz najlepszy zawodnik czuje się jak ryba w wodzie. Brzozowski nie zostawił dzisiaj rywalom żadnych złudzeń - wygrał zdecydowanie wszystkie pięć rozegranych wyścigów i z olbrzymią przewagą prowadzi w zawodach. Na jutro zaplanowano trzy ostatnie wyścigi regat i trudno wyobrazić sobie by ktoś mógł odebrać Polakowi końcowy sukces.

- Naprawdę nie mogło być lepiej. Wygrałem dzisiaj wszystko co było do wygrania. Cieszę się również, że udało mi się uzyskać doskonałą prędkość. Wielu obserwatorów zwracało dzisiaj uwagę na ten właśnie element. Myślę, że bardzo dobrze udało mi się przygotować do końcówki sezonu. To przecież ostatnie w tym roku zawody zaliczane do klasyfikacji Pucharu Europy, za dwa tygodnie czeka mnie start w ostatnich zawodach Pucharu Świata na wyspie Sylt a na początku października będę chciał powalczyć o złoty medal mistrzostw Świata. Myślę, że w takiej dyspozycji mogę myśleć o zakończeniu tych startów sukcesem - powiedział Brzozowski po trzecim dniu regat.

Dobrą formę utrzymują również inni Polacy. Aleksander Grynis (Baza Mrągowo) jest aktualnie szósty a Michał Polanowski (MOS 2 Warszawa) ósmy w klasyfikacji zawodów.

Jutro ostatni dzień regat a organizatorzy planują rozegranie trzech wyścigów.

Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | Parlament Europejski | windsurfing

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje