Paragwajczyk chce do Robinho

Napastnik Blackburn Rovers, Roque Santa Cruz wyznał, że z przyjemnością dołączy do Manchesteru City by grać wspólnie z Robinho. Nazwisko snajpera jest od pewnego czasu łączone jest z "The Citizens", szczególnie że trener Mark Hughes pamięta go ze wspólnej pracy na Ewood Park

. Latem Paragwajczyka nie udało mu się sprowadzić, ale prawdopodobnie zainteresowanie pojawi się ponownie w styczniu, gdy okienko transferowe znów będzie otwarte. Sam zainteresowany twierdzi, że jest zaszczycony informacjami łączącymi go z Manchesterem City.

Reklama

- City to bardzo dobra drużyna, z odpowiednim wsparciem finansowym. Już wkrótce będzie walczyć o najwyższe cele w angielskiej i europejskiej piłce - przekonuje. - W Blackburn jestem szczęśliwy, ale kto by odmówił gry w klubie, który ma szansę stać się jednym z rozdających karty w europejskim futbolu? - dodaje.

Napastnik przekonuje, że będzie robił wszystko by jak najlepiej prezentować się w barwach Blackburn, co może zwrócić uwagę Hughesa, ale i trenerów innych zespołów. - Jeśli ktoś się zgłosi i zaproponuje odpowiednią cenę, która zadowoli właścicieli, nie widzę problemu z odejściem. "The Citizens" jest dla mnie szczególnie atrakcyjne, bowiem mógłbym grać tam z Robinho, którego niezwykle cenię jako piłkarza - przyznaje.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mark Hughes | Blackburn Rovers | napastnik | city | robinho

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama