Paragwaj - RPA 2:2

W pierwszym meczu eliminacyjnej grupy B mistrzostw świata Paragwaj zremisował z drużyną RPA 2:2

Gwiazda Bayernu Monachium Roque Santa Cruz, po precyzyjnym dośrodkowaniu Roberto "Toro" Acuny, ładnym strzałem głową sforsował dopiero w 39 minucie wyjątkowo defensywnie nastawioną ekipę Republiki Południowej Afryki.

Reklama

Trener Afrykanów wystawił w podstawowej jedenastce aż sześciu nominalnych obrońców. Gracze Paragwaju dowodzeni przez Cesarego Maldiniego wobec tak nastawionej ekipy rywali, próbowali pokonać bramkarza RPA częstymi strzałami z dystansu, jednak uderzenia Acuni, Struwaya czy kapitana południowoamerykańskiej drużyny Francisco Arce długo nie przynosiły efektu. Właśnie ten ostatni zawodnik, dziesięć minut po wznowieniu kapitalnym strzałem z rzutu wolnego umieścił piłkę w okienku bramki Arendse. Kontaktowa bramka dla RPA padła w 63 minucie. Piłka po strzale Teboho Mokoene i przypadkowym rykoszecie Struwaya zaskoczyła bezradnego Tavarelliego. W drużynie RPA zawiedli na całej llini reprezentacyjni gwiazdorzy Zuma i McCarthy. Wyreczył ich jednak Quintone Fortune, który w 90. minucie pewnie wykorzystał jedenastkę ratując w ten sposób cenny punkt dla Afrykanów.

Zobacz opis meczu i statystyki

Dowiedz się więcej na temat: paragwaj | RPA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje