"Otylia jeszcze nie chce słyszeć o zawodach"

Po trzytygodniowym zgrupowaniu w RPA kadra polskich pływaków wróciła do kraju. Trener reprezentacji Paweł Słomiński jest zadowolony z pracy jaką wykonali jego podopieczni, a także z postępów Otylii Jędrzejczak.

- Dobrze, że pojechała, oderwała się od tego wszystkiego w kraju, weszła w poważny trening - powiedział Słomiński w "Przeglądzie Sportowym".

Reklama

- Widać u niej duże zaległości, czasem jeszcze bolą ją plecy, ale już ćwiczyła z grupą. To bardzo ważne, choć oczywiście nie pływała z najsilniejszymi - dodał szkoleniowiec.

- Otylia na pewno nie wystartuję w najbliższy weekend w Grand Prix Polski w Zamościu. W ogóle jeszcze nie chce słyszeć o zawodach. Mam cichą nadzieję, że uda mi się ją namówić na występ w trójmeczu z Czechami i Ukrainą za miesiąc. Nawet w takiej dyspozycji, w jakiej jest obecnie, nie może z nikim w tych zawodach przegrać - podkreślił Słomiński.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: otylia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje