Ostatni etap przygotowań kadry siatkarek

Reprezentacja Polski siatkarek w niedzielę w Szczyrku rozpoczyna kolejne zgrupowanie. Do kadry dołączą zawodniczki, które nie brały udziału w turniejach Grand Prix - Natalia Bamber, Katarzyna Wellna, Agata Sawicka i Karolina Kosek.

"Praktycznie zaczynamy nasz ostatni etap przygotowań do mistrzostw Europy" - mówi szkoleniowiec reprezentacji Jerzy Matlak.

Reklama

W Szczyrku trenować będzie 17 zawodniczek. Z grupy, która brała udział w turniejach Grand Prix, zabraknie jedynie Bereniki Okuniewskiej. Skład uzupełnią natomiast cztery zawodniczki - Natalia Bamber, Katarzyna Wellna, Agata Sawicka i Karolina Kosek, które w sierpniu trenowały w Warszawie pod okiem asystenta Matlaka, Adama Grabowskiego.

"Z Okuniewskiej zrezygnowałem, bowiem sam nie miałem okazji dać jej większego pola do popisu. Nie była wcześniej z nami, bo trenowała z kadrą B. Teraz musi braki nadrabiać w klubie, bo już nie mam czasu, by zajmować się na zgrupowaniu każdą zawodniczką z osobna" - tłumaczył szkoleniowiec.

Matlak nie ukrywa, że na pozycji atakującej szczególnie liczy na mistrzynię Europy z 2005 roku - Natalię Bamber. "Z utęsknieniem na nią czekam, ale jeszcze jej nie widziałem w grze. Są informacje, że z jej zdrowiem wszystko w porządku, pytanie tylko, czy zdąży jeszcze uzyskać odpowiednią formę. Przypomnę, że Natalia ostatni mecz grała w kwietniu" - mówił Matlak.

Jego zdaniem kadra, z której zostanie wyłoniony skład na mistrzostwa Europy, jest już praktycznie zamknięta. Do reprezentacji w tym sezonie raczej już nie powróci rozgrywająca Katarzyna Skorupa. "Kasia odwiedziła nas w Kielcach (podczas turnieju GP - PAP) i poinformowała mnie, że zdjęła gips i zaczyna treningi. Powiedziałem jej, że jak zacznie piłkę odbijać palcami, ma się ze mną skontaktować, ale dotej pory nie zadzwoniła. - podkreślił szkoleniowiec.

Selekcjoner pozytywnie ocenił postawę swoich podopiecznych w turnieju Grand Prix. Polki na dziewięć spotkań, wygrały cztery i nie awansowały do finałowego turnieju, który obecnie rozgrywany jest w Japonii.

"Wyniki w porównaniu do poprzednich lat wyglądały nieźle. Z ostatnich czterech meczów, wygraliśmy trzy. Przytrafiła nam się bolesna wpadka z Holandią, ale z Chinami było już bardzo dobrze i nieźle z Dominikaną. W ostatnim turnieju dałem trochę odpoczynku Marioli Zenik i Agnieszce Bednarek. Teraz szansę gry otrzymały te zawodniczki, którym muszę się jeszcze przyjrzeć. Ale tym na pewno nie wzmocniłem zespołu. Myślę, że z ostatniego okresu naszych występów można być jednak zadowolonym - podsumował Matlak.

Zgrupowanie w Szczyrku potrwa do 3 września. Po nim reprezentacja ma zaplanowany udział w turnieju w Weronie, gdzie przeciwniczkami będą Włoszki, Kubanki i Japonki. Ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy w Polsce (25 września - 4 października) będzie towarzyski sparing z Włoszkami zaplanowany na 22 września w Łodzi.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje