Osiemnasty sezon lubelskich szczypiornistek w europejskich pucharach

Piłkarki ręczne z Lublina rozpoczynają w niedzielę swój osiemnasty sezon na arenie europejskiej, tym razem spotkaniem trzeciej rundy Pucharu Federacji (EHF), w której rywalkami SPR będzie rumuński zespół CSM Bukareszt.

SPR Lublin kontynuuje sukcesy zapoczątkowane w latach dziewięćdziesiątych przez MKS Montex, który do ekstraklasy awansował w 1993 roku i medalu nie zdobył tylko w sezonie debiutanckim - w edycji 1993/1994 zajął czwarte miejsce. Dziś lubelski zespół jest najbardziej utytułowaną drużyną w krajowej historii siedmioosobowej piłki ręcznej.

Reklama

Lublinianki w latach 1995-2003 oraz 2005-2010 piętnastokrotnie zasiadały na mistrzowskim tronie, a w latach 2004 i 2011 były "tylko" wicemistrzyniami kraju. Montex Lublin odniósł też największy klubowy sukces w dziejach polskiego szczypiorniaka zdobywając w 2001 roku Puchar EHF (Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej). Po siatkarzach Płomienia Sosnowiec było to drugie w historii gier zespołowych trofeum wywalczone przez polską drużynę klubową w pucharach europejskich.

Nieprzerwanie przez siedemnaście ostatnich lat lubelska drużyna piłkarek ręcznych reprezentowała Polskę na europejskiej arenie, siedmiokrotnie występując w grupowej fazie Ligi Mistrzyń, w której gra szesnaście najlepszych klubowych zespołów. Dwa razy (sezony 2000/2001 i 2001/2002) lublinianki dochodziły do ćwierćfinału tych najbardziej prestiżowych rozgrywek.

Do tej pory lublinianki rozegrały 132 pucharowe spotkania na Starym Kontynencie, zatem mecze z bukaresztańskim CSM będą nosiły numery 133 i 134.

Po zakończeniu karier sportowych przez podstawowe dotąd zawodniczki SPR Izabelę Puchacz, Monikę Marzec i Sabinę Włodek kształtowane jest wciąż nowe oblicze zespołu i musi jeszcze upłynąć trochę czasu, by mógł on nawiązać do sukcesów sprzed lat. Wprawdzie w lidze, w ośmiu pierwszych spotkaniach podopieczne Edwarda Jankowskiego odniosły komplet zwycięstw, ale dopiero przed nimi są konfrontacje z głównymi konkurentami w walce o mistrzowską koronę - Zagłębiem Lubin i Vistalem Gdynia.

Dla ekipy ze stolicy Rumunii będzie to debiut na europejskich parkietach, dlatego faworytkami w tym dwumeczu są szczypiornistki z Lublina.

Spotkanie w Lublinie poprowadzi para arbitrów białoruskich Dmitry Nabokow i Sergiej Kulik, zaś delegatem EHF będzie Słowak Stefan Klar.

Pierwszy mecz 3. rundy Pucharu EHF: SPR Lublin SSA - CSM Bukareszt odbędzie się w niedzielę 6 listopada, o godzinie 17 w hali Globus w Lublinie. Rewanż w przyszłą sobotę w stolicy Rumunii. Zwycięzca dwumeczu awansuje do 1/8 finału.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje