Orły polecą do Brazylii !!

Polscy siatkarze zwyciężając we Wrocławiu Portugalię 3:1 (26:28, 25:21, 25:20) postawili przysłowiową kropkę nad "i" zapewniajac sobie występ w finałowym turnieju Ligi Światowej.

Zdeterminowani Portugalczycy nie byli dzisiaj łatwym rywalem. Wygrali pierwszego seta i stawili solidny opór w następnych partiach. Nasi siatkarze pokazali jednak charakter i udowodnili, że nie przypadkowo znaleźli sie w siatkarskiej elicie.

Reklama

Mecz, który zgromadził w Hali Ludowej komplet publiczności, miał emocjonujący przebieg, ale stał na niższym poziomie sportowym niż poprzednie pojedynki Polaków w Lidze Światowej.

Nerwowy pierwszy set rozpoczął się wyjątkowo niepomyślnie dla podopiecznych Waldemara Wspaniałego. Nasi siatkarze, po paru błędach w rozegraniu, przegrywali już 4:9. Kilka dobrych bloków pary Nowak - Szczerbaniuk i świetne akcje Dawida Murka pozwoliły doprowadzić do stanu 16:15 dla naszych siatkarzy. Mimo efektownej gry (zwłaszcza zagrywki Murka) ulegliśmy w pierwszej partii zmobilizowanym rywalom 26:28

W drugiej partii nasi siatkarze poprawili rozegranie gry czego efektem było zwycięstwo w tym secie 25:21. Imponował skutecznością w ataku Robert Prygiel, wspomagany przez niezawodnego Dawida Murka. Portugalczykom wyjątkowo źle w tej partii wychodziła zagrywka.

W trzeciej partii polscy siatkarze przejęli inicjatywę i pomimo znakomitej gry w ataku Gaspara wygrali ją pewnie 25:20. Dużo do gry wniosło wejście Sebastiana Świderskiego (zmienił Gruszkę), którego efektowne ataki uskrzydlały pozostałych zawodników.

W ostatnim secie Polacy pozwolili narzucić sobie styl gry przeciwników, którzy dość szybko objęli prowadzenie 9:4 i 10:5. Grę ożywiło wejście na boisko rozgrywającego Grzegorza Wagnera, który zastąpił Pawła Zagumnego. Po serii jego zagrywek i skutecznych akcji jego kolegów w bloku Polacy wyszli na prowadzenie 13:11.

Portugalczycy raz jeszcze poderwali się do walki wyciągając wynik na remis 15:15. W końcówce bardziej skuteczni byli jednak Polacy. 24. punkt zdobyli po bardzo mocnej zagrywce Roberta Prygiela i zbiciu z przechodzącej piłki przez Murka. Piłkę meczową rywale "podarowali" po zagrywce w aut.

Polska - Porugalia 3:1 (26:28, 25:21, 25:20, 25:22)

Skład Polaków: Murek, Prygiel, Zagumny, Nowak, Gruszka, Szczerbaniuk, Musielak - Świderski, Stancelewski, Gołaś, Wagner

W drugim meczu grupy A Brazylia pokonała w wyjazdowym meczu w Rosario Argentynę 3:2 (17:25, 25:19, 25:20, 25:27, 15:13)

               M Z P   sety  pkt
1. Brazylia    11  8  3   28-14  19
2. Polska      11  7  4   25-20  18
3. Argentyna   11  4  6   19-23  15
4. Portugalia  11  3  8   14-29  14
INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | polscy siatkarze | siatkarze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje