Olisadebe: Cieszę się, że jestem Polakiem

Emmanuel Olisedebe był jedynym polskim piłkarzem, który w wczoraj wieczorem chętnie udzielał wywiadów i rozdawał autografy.

W katowickim hotelu najlepszy strzelec polskiej reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw świata odpowiadał o życiu w Grecji i o jego karierze w kadrze Jerzego Engela.

Reklama

- W Grecji kibice przyjęli mnie bardzo dobrze. Czuję się tam świetnie i cieszę się, że strzelam bramki. Obawiam się jednak, że kiedy przestanę tak często trafiać do siatki rywali, kibice odwrócą się ode mnie - mówił Olisadebe.

Zapytany o polskich fanów futbolu Olisadebe dziękował im za wspaniały doping i również wyrażał obawy.

- Cieszę się, że jestem Polakiem i gram w reprezentacji Polski. Mam w pamięci nieprzyjemne incydenty ze strony kibiców w Polsce, ale zdaję sobie sprawę, że były to tylko marginalne przypadki. Chcę być Polakiem i strzelać bramki, ale boję się, że gdy nie będę już tak skuteczny, kibice nie będą już tak przychylni jak to ma miejsce obecnie.

Około godziny 21.30 Emmanuel Olisdaebe udał się na odprawę przedmeczową.

Bramkarz Jurek Dudek spotkał się z Ireneuszem Dudkiem, który jest organizatorem koncertu Rawa Blues i być może po meczu piłkarze zjawią się na chwilę w Spodku, by posłuchać dobrej muzyki.

Dowiedz się więcej na temat: kibice | Emmanuel Olisadebe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje