Ogień pod ścisłą ochroną

Ponad dwa tysiące policjantów czuwa nad bezpieczeństwem uczestników sztafety z ogniem olimpijskim, która w sobotę po południu dotrze do Aten.

W centrum miasta zebrała się już spora grupa demonstrantów protestującym przeciw przypadkom łamania praw człowieka w Chinach.

Reklama

Protest w Atenach zorganizowała m.in. grupa ubranych na pomarańczowo Duńczyków, którzy pikietowali pod siedzibą Greckiego Komitetu Olimpijskiego.

"Protestujemy przeciw działaniom chińskich władz i głośno mówimy o tym, o czym nie można mówić w Chinach" - powiedziała jedna z demonstrujących Dunek, dodając że wraz z kolegami próbowała towarzyszyć sztafecie z ogniem olimpijskim udającej się w kierunku Aten, ale zostali powstrzymani przez policję.

Ogień olimpijski spodziewany jest w stolicy Grecji w sobotę po południu. Dokładna trasa sztafety jest trzyma w ścisłej tajemnicy.

Do Aten sztafeta dotrze z Maratonu, a w nocy ogień będzie przechowywany na szczycie Akropolu. Na niedzielę planowana jest ceremonia przekazana ognia przedstawicielom komitetu organizacyjnego pekińskich igrzysk. Odbędzie się ona na Stadionie Panatenajskim - arenie pierwszych nowożytnych igrzysk olimpijskich 1896 r.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: płomień

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama