Niesłuszna kartka Zidane'a?

Real Madryt zamierza odwołać się od decyzji sędziego wczorajszego meczu Pucharu Hiszpanii Sevilla - Real, który ukarał Zinedine'a Zidane'a czerwoną kartką. Real przegrał 0:1, jednak dzięki dwubramkowej zaliczce z pierwszego spotkania awansował do finału.

Czerwona kartka oznacza, że Zidane nie zagra w niedzielnym meczu na szczycie Primera Division z Valencią, który rozegrany zostanie na Santiago Bernabeu.

Reklama

Zidane został wyrzucony z boiska tuż przed przerwą po starciu z kapitanem Sevilli, Pablo Alfaro. Obaj piłkarze wyskoczyli do górnej piłki, Alfaro łokciem uderzył Francuza, który trafił przeciwnika w twarz "otwartą ręką".

To pierwsza czerwona kartka Zidane od przejścia do Realu w czerwcu 2001 roku.

Zdenerwowany wydarzeniem dyrektor sportowy Realu, Jorge Valdano w przerwie zszedł do tunelu prowadzącego do szatni, by powiedzieć, co myśli o pracy arbitra.

- To hańba. Nigdy nie widziałem czegoś takiego. Musisz wiedzieć co robisz. Co ty wyprawiasz - tak opisał sędzia Eduardo Iturralde Gonzalez wypowiedziane do niego słowa w protokole meczowym.

Indydent wprowadził nerwowość między działaczmi i piłkarzami obu klubów. Valdano został wyprowadzony pod eskortą policji.

- Nie zamierzałem nic mówić sędziemu. Ale spotkaliśmy się i wtedy powiedziałem, co myślę. Nie mam nic więcej do dodania - skomentował zdarzenie Valdano.

INTERIA.PL/AP
Dowiedz się więcej na temat: czerwona | czerwona kartka | Real | kartka | Zinedine Zidane

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama