Niesamowity mecz w Nowym Jorku

Niesamowity mecz obejrzeli kibice w Madison Square Garden, gdzie New York Knicks pokonali Golden State Warriors 138:125. O sukcesie gospodarzy przesądziła pierwszej połowa, w której zdobyli oni aż 82! punkty. Tym samym ustanowili rekord swej hali w ilości zdobytych punktów w dwóch pierwszych kwartach.

Bohaterem meczu był David Lee, który zdobył 37 punktów (rekord kariery) i zabrał aż 21 piłek. Po raz pierwszy od czasów znakomitego Pata Ewinga zawodnik Knicks uzyskał w jednym meczu ponad 30 punktów i 20 zbiórek. Świetnie spisał się też rozgrywający nowojorczyków - Chris Duhon, który zaliczył 22 asysty. Poprawił on tym samym klubowy rekord Richie Guerina z 12 grudnia 1958, który w meczu z St. Louis Hawks miał 21 kluczowych podań. Warto odnotować także dobry występ Ala Harringtona, który zdobył 36 punktów i zebrał 12 piłek. Skrzydłowy ten jeszcze kilkanaście dni temu był zawodnikiem Golden State.

Reklama

Orlando Magic pokonali Indiana Pacers 110:96 i tym samym odnieśli trzynaste zwycięstwo w bieżącym sezonie ligi koszykówki NBA. Marcin Gortat nie zagrał.

Klasą dla samego siebie był lider Magic Dwight Howard, który chce wywalczyć miano najlepszego środkowego ligi - zdobył 32 punkty, zebrał 21 piłek i zablokował 4 rzuty. W sobotę nie brakowało mu również wsparcia kolegów - Rashard Lewis 24 punkty, a Hedo Turkoglu - 22.

- Wszędzie w moim domu znajdziecie napisy - "dominuje na świecie". Często myślę o tym przed spotkaniem - muszę być najlepszy. Nie przestaję się nad tym zastanawiać także w trakcie gry i tylko dzięki temu nasza drużyna może odnieść sukces" - powiedział po meczu Howard.

Mistrzowie NBA - Boston Celtics, pokonali na wyjeździe Charlotte Bobcats 89:84. To szesnasta wygrana w pierwszych 18 spotkaniach rozgrywek. "Celtowie" mają drugi bilans w lidze.

W sobotę nie obyło się bez dużych niespodzianek. Koszykarze Utah Jazz ulegli u siebie New Jersey Nets 88:105. Z kolei w derbach Teksasu Houston Rockets nadspodziewanie łatwo pokonali San Antonio Spurs - 103:84.

Los Angeles Clippers zwyciężyli Miami Heat 97:96 i był to dopiero trzeci sukces ekipy z "Miasta Aniołów". Jeszcze większa radość panowała w sobotę w Oklahoma City - tamtejsi Thunder wygrali na wyjeździe z Memphis Grizzlies 111:103 i tym samym zapisali drugie zwycięstwo na koncie nowopowstałej drużyny.

W innych meczach Washington Wizards ulegli Atlanta Hawks 98:102, Minnesota Timberwolves - Denver Nuggets 97:106, a Dallas Mavericks pokonali na wyjeździe Sacramento Kings 101:78. Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli z koli Cleveland Cavaliers - w Milwaukee wygrali z tamtejszymi Bucks 97:85.

Wyniki sobotnich spotkań

Orlando Magic - Indiana Pacers 110:96

Washington Wizards - Atlanta Hawks 98:102

Charlotte Bobcats - Boston Celtics 84:89

New York Knicks - Golden State Warriors 138:125

Minnesota Timberwolves - Denver Nuggets 97:106

Memphis Grizzlies - Oklahoma City Thunder 103:111

Houston Rockets - San Antonio Spurs 103:84

Milwaukee Bucks - Cleveland Cavaliers 85:97

Utah Jazz - New Jersey Nets 88:105

Sacramento Kings - Dallas Mavericks 78:101

Los Angeles Clippers - Miami Heat 97:96

Dowiedz się więcej na temat: Warriors | magic | rekord | New York Knicks | mecz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje