"Nie zrzucać winy na stroje"

Legendarny rosyjski pływak Aleksander Popow powiedział, że nie ma "za grosz współczucia" dla zawodników, którzy planują zrzucić winę za porażki w zawodach olimpijskich w Pekinie na nowoczesne stroje Speedo.

- Trzeba się odpowiednio przygotować i wtedy można pokonać rywali w takich strojach. Płacz i tłumaczenia są dla przegranych i słabych - powiedział Popow, który wygrał wyścigi na 50 i 100 m stylem dowolnym w Barcelonie (1992) i Atlancie (1996).

Reklama

Światowa federacja pływacka (FINA) dopuściła kostium Speedo do oficjalnych zawodów, w tym konkurencji pływackich igrzysk olimpijskich. W bieżącym sezonie stosujący te stroje zawodnicy pobili kilkanaście rekordów świata na długim basenie. Wśród wymazanych z tabel rekordów znalazł się najlepszy wynik Popowa na 50 m kraulem - 21,64. Australijczyk Eamon Sullivan popłyną 21,28.

Główny faworyt igrzysk - Michael Phelps ocenił, że w nowym stroju pływa się "jak w rakiecie".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wino | stroje

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama