"Nie ma Dudka? A to numer!"

Do rozpoczęcia piłkarskich mistrzostw świata w Niemczech zostało 18 dni. Pierwszym rywalem biało-czerwonych w grupie A będzie Ekwador z którym biało-czerwoni zagrają 9 czerwca w Gelsenkirchen.

Trener reprezentacji Ekwadoru Luis Fernandez Suarez nie krył zdziwienia, kiedy dowiedział się, że na mundial nie pojedzie Jerzy Dudek.

Reklama

- Poważnie?! Nie ma Dudka? A to numer! Jeśli ktoś tu, w Ameryce Południowej, mówi o polskiej piłce, to wymienia właśnie Dudka. Bo innych się nie zna. Ale to nie moja sprawa. Polski trener pewnie wiedział, co robi. Ja mam swoje zmartwienia - powiedział Suarez w "Super Expressie".

Kilka miesięcy temu Polacy zagrali towarzyski mecz z Ekwadorem. W Barcelonie podopieczni Pawła Janas wygrali 3:0. Szkoleniowiec naszych grupowych rywali nie przywiązuje znaczenia do tamtego spotkania.

- Ale co to była za gra? Boisko przypominało basen, a mecz piłkę wodną, a nie futbol. Polakom w takich warunkach było o wiele łatwiej. Gracie z reguły górną piłką, wykorzystujecie lepsze warunki fizyczne. A Ekwador ma piłkarzy technicznych, którzy na takim bajorze niewiele mogli zrobić. W Niemczech boiska będą suche. I zobaczycie zupełnie inny Ekwador. To gwarantuję - stwierdził Suarez.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ekwador | biało | Dariusz Dudka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje