Nicki Pedersen: Motocykle nie były tak szybkie

"Przeciwko takiej drużynie jak Unia Leszno trzeba zachować koncentrację. Wszystko mogło się zdarzyć. Naszym atutem była przewaga z pierwszego spotkania" - stwierdził Nicki Pedersen, zawodnik Włókniarza Częstochowa po wygraniu rywalizacji o półfinał Speedway Ekstraligi.

Włókniarz pokonał w pierwszej rundzie play off Unię Leszno. Częstochowianie weszli do półfinałów, zaś Unia zakończyła sezon. Do zespołu spod Jasnej Góry wrócił mistrz świata Nicki Pedersen, który zwłaszcza w pierwszej potyczce błysnął formą.

Reklama

"W Lesznie wszystko działało idealnie. Moje motocykle spisywały się znakomicie. W Częstochowie czegoś im brakowało, chociaż był to ten sam sprzęt. Trzeba jednakże wziąć pod uwagę, że nie jeździłem za często na tym obiekcie. Mam nadzieję, że wyciągnę wnioski i będzie już lepiej" - skomentował Nicki Pedersen.

Włókniarz będzie walczył w półfinale z Unibaksem. Torunianie byli najlepsi w rundzie zasadniczej. Walka z nimi to ciężkie wyzwanie. Wiele zależeć będzie od dyspozycji Pedersena.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Leszno | Unia Leszno | motocykle

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje