NHL: Gonczar złamał nadgarstek

Obrońca Pittsburgh Penguins Siergiej Gonczar doznał złamania lewego nadgarstka i nie zagra w meczach swojego zespołu w lidze NHL przez najbliższych sześć tygodni, ale nie będzie musiał poddać się operacji ręki. To trzecia w ciągu roku poważna kontuzja rosyjskiego hokeisty.

Ten uraz to skutek zderzenia z jednym z zawodników St. Louis Blues w drugiej tercji wtorkowego meczu wygranego przez Penguins 5:1. W poprzednim sezonie regularnym opuścił 56 spotkań "Pingwinów" w wyniku kłopotów z lewym barkiem, a także kontuzji prawego kolana. W obecnych rozgrywkach wstąpił w pierwszych dziewięciu meczach, zdobywając w nich osiem punktów (dwie bramki i 6 asyst), co daje mu trzecie miejsce wśród najskuteczniejszych obrońców ligi.

Reklama

35-letni Gonczar, specjalizujący się w wykorzystywaniu gry w liczebnej przewadze, gra w NHL od 16 sezonów. Wystąpił dotychczas w 938 meczach w barwach Washington Capitals, Boston Bruins i Penguins, z którymi w czerwcu sięgnął po Puchar Stanleya. Zapisał na swoim koncie 642 punkty, w tym 193 bramki i 449 asyst, a na ławce kar spędził 797 minut.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Pittsburgh Penguins | NHL | nadgarstek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje