NFL: Raiders podbili Indianę

Po dramatycznej końcówce i metamorfozie w drugiej połowie, po stojącym na bardzo wysokim poziomie, dramatycznym spotkaniu, Oakland Raiders pokonali Indianapolis Colts 38-31 (0-14, 7-10, 24-0, 7-7).

Niedziela, jest dniem futbolu amerykańskiego w USA. W tym dniu Oakland Raiders rozegrali pierwszy wyjazdowy mecz, a drugi tego sezonu z bardzo mocną drużyną Indianapolis Colts.

Reklama

Jak ciężko się gra u gospodarzy pokazał początek meczu, Colts potrzebowali tylko 5 minut aby objąć 7-punktowe prowadzenie. Niesieni fantastycznym dopingiem publiczności Colts grali jak z nut. Widząc zaskoczenie gości, Colts rzucili się do huraganowych ataków. Obrońcy Oakland, jakby zaszokowani agresywnością rywali, popełniali szereg błędów w obronie, pozwalając rozjuszonym rywalom na objęcie prowadzenia aż 21-0. Pod koniec pierwszej kwarty szansy nie wykorzystał Sebastian Janikowski, piłka po jego atomowym uderzeniu z 51 jardów, tuż przed bramką, zmieniła kierunek lotu i o centymetry minęła słupek.

Wydawało się, że Raidersom już nawet trudno było marzyć o wygranej, tymczasem Jeźdźcy na 6 minut przed końcem drugiej kwarty jakby się przebudzili, zdobywając pierwsze 6 punktów za przyłożenie. Dodatkowy punkt zdobył Janikowski efektownym strzalem (21-7). Kicker Indiany Mike Vanderjagt, zdobył jednak 3 punkty za field goala, powiększając przewagę Indiany do 24-7.

Wszyscy trenerzy na świecie chcieliby wiedzieć, co w szatni coach Raiders Jon Gruden powiedział swoim podopiecznym. Jedno jest pewne, Raiders po przerwie byli tak zmobilizowani i umotywowani, że w trzeciej kwarcie cały stadion przecierał oczy ze zdziwienia. Raiders bowiem całkowicie zdominowali już pewnych wygranej graczy Indiany, zdobywając w trzeciej kwarcie aż 24 punkty. Gracze Indiany, przerażeni metamorfoza Jeźdźców, nie byli w stanie powstrzymać kapitalnie grających w tej części meczu atakujących Raiders. W 8. minucie drugą szansę na field goal miał Janikowski. Nasz rodak nie zmarnował okazji, pewnym strzałem z 24 jardów zdobył kolejne 3 punkty, jednak 17-24 wciąż prowadzili Colts.

3 kolejne przyłożenia i 3 dodatkowe punkty po każdym z nich, celnymi kopnięciami zdobywał Sebastian, ekipa z Kalifornii objęła sensacyjne prowadzenie 31-24.

W czwartej kwarcie rozważnie grający Raiders, ku zdumieniu widowni, powiekszali przewagę. Na 6 minut przed końcem meczu kolega z drużyny Janikowskiego, Tyron Wheatley w ekwilibrystyczny wręcz sposób po prostu przeskoczył blokujących mu dostęp do linii końcowej obrońców, zdobywając 6 punktów za przyłożenie. Tradycyjnie Sebastian dołozył dodatkowy punkt i przewaga jego drużyny urosła do 14 punktów. Po strzale Polaka w obozie Raiders tańczący z radości Jon Gruden z dumą wykonywał zwycięskie gesty.

Gospodarze przerażeni szarżami rywali, postawili wszystko na jedną kartę, rzucając się do desperackich ataków. Na 4 minuty przed końcem meczu, nieco już rozluźnieni gracze Oakland, pozwolili atakującym rywalom na zmniejszenie przewagi do 7 punktów.

Ostatnie minuty to nerwówka wszystkich sympatyków drużyny z Oakland. Gra była tak szybka i zacięta, że sędziowie momentami nie nadążali za akcjami, aż dwa razy korzystając z zapisu video przed podaniem werdyktów.

Dwa pierwsze mecze otwarcia sezonu Jeźdźcy ostatni raz wygrali w 1995 roku. Teraz dokonali tego ponownie, pokazując znakomite przygotowanie do sezonu Sebastian był jednym z ojców zwycięstwa, zdobywając w sumie 8 punktow.

Chris Reiko, Oakland

Pozostałe wyniki II rundy spotkań (wersalikami gospodarze meczów)

BALTIMORE RAVENS 39 Jacksonville Jaguars 36

BUFFALO BILLS 27 Green Bay Packers 18

Cleveland Browns24 CINCINNATI BENGALS 7

MINNESOTA VIKINGS 13 Miami Dolphins 7

Ny Giants 33 PHILADELPHIA EAGLES 18

TAMPA BAY BUCCANEERS 41 Chicago Bears 0

TENNESSEE TITANS 17 Kansas City Chiefs 14 (dogr.)

DENVER BRONCOS 42 Atlanta Falcons 14

DETROIT LIONS 15 Washington Redskins 10

New Orleans Saints 28 SAN DIEGO Chargers 27

St Louis Rams 37 SEATTLE SEAHAWKS 34

Carolina Panthers 38 SAN FRANCISCO 49-ERS 22

ARIZONA CARDINALS 32 Dallas Cowboys 31

Jutro: NY JETS - New England PATRIOTS

Tabele

AMERICAN CONFERENCE
Eastern division
Buffalo      2 0 0 100 43 31
N.Y. Jets    1 0 0 100 20 16
Indianapolis 1 1 0  50 58 52
Miami        1 1 0  50 30 13
New England  0 1 0  00 16 21
Central division 
Baltimore    2 0 0 100 55 36
Cleveland    1 1 0  50 31 34
Jacksonville 1 1 0  50 63 46
Tennessee    1 1 0  50 30 30
Cincinnati   0 1 0  00  7 24
Pittsburgh   0 1 0  00  0 16
Western division
Oakland     2 0 0 100 47 37
Denver      1 1 0  50 78 55
Kansas City 0 2 0  00 28 44
San Diego   0 2 0  00 33 37
Seattle     0 2 0  00 34 60
NATIONAL CONFERENCE
Eastern division
N.Y. Giants  2 0 0 100 54 34
Arizona      1 1 0  50 48 52
Philadelphia 1 1 0  50 59 47
Washington   1 1 0  50 30 32
Dallas       0 2 0  00 45 73
Central division
Detroit   2 0 0 100 29 20
Minnesota 2 0 0 100 43 34
Tampa Bay 2 0 0 100 62 16
Chicago   0 2 0  00 27 71
Green Bay 0 2 0  00 34 47
West division
St. Louis     2 0 0 100 78 70
Atlanta       1 1 0  50 50 70
Carolina      1 1 0  50 55 42
New Orleans   1 1 0  50 38 41
San Francisco 0 2 0  00 50 74

W tabelach kolejno: zwycięstwa, porażki, remisy, procent zwycięstw, stosunek małych punktów. Do fazy playoffs awansują zwycięzcy dywizji oraz po trzy drużyny z najlepszym bilansem z każdej konferencji.

Dowiedz się więcej na temat: Indiana Jones | NFL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje