NFL: Raiders gromią rywali, Janikowski bezbłędny

Miniony weekend był, z okazji czwartkowego Święta Dziękczynienia, jednym z najdłuższych w USA w tym wieku. I chociaż futboliści z NFL dwa mecze rozegrali już w czwartek, większość meczów rozegrano jednak tradycyjnie w niedzielę.

Oakland Raiders podejmowali w obecności niemal 60 000 widzów, na własnym stadionie Network Associate Coliseum, Atlanta Falcons. Raiders wygrali 41-14.

Reklama

Borykający się z kontuzjami goście z Georgii już przed meczem skazywani byli na porażkę. Fachowcy zgodnie twierdzili, że każdy rezultat inny niż zwycięstwo Jeźdźców będzie wielką sensacją.

Spotkanie potężnym wykopem na około 70 jardów rozpoczął zdrów jak ryba Sebastian Janikowski. Goście już w 4. minucie zaskoczyli przyłożeniem faworyzowanych Raiders, obejmując prowadzenie 7-0.

Punktowanie rywali zaczął grający ostatnio bezbłędnie "Polski Kanonier". W 11. minucie Jeźdźcom nie udało się zdobycie przyłożenia i Sebastian strzałem z 24 jardów uzyskuje pierwsze 3 punkty dla Raiders.

W 3. minucie drugiej kwarty wszystko wróciło do normy czyli przyłożenie Jeżdźcow, dodatkowy punkt zdobył Sebastian i Oakland prowadzili 10-7.

W połowie drugiej kwarty już wiadomo było, że liderzy z Kalifornii nie zamierzali ani na chwilę odpuszczać gościom. Podwyższyli prowadzenie na 17-7. Minutę przed przerwą po długiej szamotaninie w środku pola, piłkę przejęli koledzy Janikowskiego, wykonując kolejne przyłożenie. Sebastian tradycyjnie kopnął za dodatkowy punkt i na przerwę srebrno-czarni schodzili prowadząc 24-7.

Nie wszyscy kibice, którzy wyszli w przerwie zaopatrzyć się w piwo i hot dogi, zobaczyli jakże efektowną akcję swych ulubieńców tuż po wznowieniu gry. 17 sekund po przerwie, Raiders podwyższyli na 31-7.

Goście zaczynali drugą połowe wykopem z własnej strefy obronnej. David Dunn po przechwyceniu piłki, przebiegł z piłką 87 jardów, po dodatkowym strzale Janikowskiego widownia szaleje.

Karnawał na trybunach trwał dalej, goście z Atlanty nie byli w stanie nawiązać walki, a Raiders grali jak natchnieni. Kapitalne podanie Gannona przechwycił James Jett i po 84 jardowym sprincie i sprytnym wymanewrowaniu obrońców Atlanty podwyższył prowadzenie przyłożeniem, Sebastian tradycyjnie kopnął pewnie za dodatkowy punkt i na tablicy był wynik 38-7.

Falcons na początku ostatniej odsłony po ciężkich próbach zdobyli touchdown, zmniejszając przewagę do 38-14, ale to było wszystko na co tego popołudnia pozwolili gościom defensorzy z Oakland.

Na 11 minut przed końcem przekonaliśmy się jaką popularnością w Kalifornii cieszy się "Polski Kanonier". Gdy trener Jon Gruden wskazał Seba do wyegzekwowania fieldgoal, a spiker wymówił nazwisko Dżanikowski, oklaski całej widowni i pisk fanek Polaka towarzyszyły pojawiającemu się na murawie Sebowi.

Sebastianowi Janikowskiemu noga nie zadrżała. Tak gorące przyjęcie jeszcze bardziej pomogło w koncentracji i z 35 jardów. Precyzyjnym mocnym uderzeniem ulokował piłkę w widełkach bramki Falcons. Kopnięciem tym wałbrzyszanin ustalił wynik meczu na 41-14 (3-7, 21-0, 14-0, 3-7). "Polski Kanonier" był tego dnia bezbłędny, zdobył w sumie 11 punktów.

Wykazując stuprocentowa skuteczność w swoim drugim występie po kontuzji, Sebastian udowodnił, że jest w wielkiej formie.

Raiders na 12 meczów wygrali 10 i wraz z zespołem Minnesota Vikings liderują całej NFL. Za tydzień, w niedzielę, Raiders grają w Pensylwanii z tamtejszymi Pittsburg Steelers.

Trener Jon Gruden po meczu :

- Zagraliśmy świetne spotkanie, wszyscy moi zawodnicy pokazali, że tworzymy mocną drużynę, grającą futbol na bardzo wysokim poziomie. Naszym zadaniem teraz jest utrzymanie formy aż do play-off.

Po meczu Sebastian Janikowski również tryskał humorem.

- Czy nie uważasz, że był to najsłabszy przeciwnik Raiders w tegorocznym sezonie?

- Wiesz, to jest NFL, tu nie ma słabych, to my jesteśmy tak dobrzy, że za bardzo nikt sobie z nami nie może pograć. Dla mnie, jako kopacza, nie ma to żadnego znaczenia w jakiej formie są rywale. Przeciwko wszystkim drużynom muszę kopać tak samo celnie - wyjaśnił Polak.

Chris Reiko, Oakland INTERIA.PL

Wyniki spotkań 13. rundy spotkań NFL

Detroit Lions - New England Patriots 34-9

Minnesota Vikings - Dallas Cowboys 27-15

N.Y. Jets - Chicago Bears 17-10

New Orleans Saints - St. Louis Rams 31-24

Baltimore Ravens - Cleveland Browns 44-7

Philadelphia Eagles - Washington Redskins 23-20

Tampa Bay Buccaners - Buffalo Bills 31-17

Pittsburgh Stellers - Cincinnati Bengals 48-28

Oakland Raiders - Atlanta Falcons 41-14

Denver Broncos - Seattle Seahawks 38-31

Miami Dolphins - Indianapolis Colts 17-14

San Diego Chargers - Kansas City Chiefs 17-16

Jacksonville Jaguars - Tennessee Titans 16-13

N.Y. Giants - Arizona Cardinals 31-7

Pauzowali: San Francisco 49ers W poniedziałek wieczorem (wtorek rano polskiego czasu): Carolina Panthers - Green Bay Packers.

AMERICAN CONFERENCE
East
Miami             9  3  0  .750 237 160
N.Y. Jets         8  4  0  .667 260 229
Buffalo           7  5  0  .583 237 237
Indianapolis      7  5  0  .583 317 256
New England       3  9  0  .250 192 253
Central
Tennessee         9  3  0  .750 241 175
Baltimore         9  4  0  .692 262 135
Pittsburgh        6  6  0  .500 232 181
Jacksonville      5  7  0  .417 236 272
Cleveland         3 10  0  .231 137 312
Cincinnati        2 10  0  .167 134 281
West
Oakland          10  2  0  .833 352 235
Denver            8  4  0  .667 371 293
Kansas City       5  7  0  .417 283 274
Seattle           4  8  0  .333 216 298
San Diego         1 11  0  .083 206 307
NATIONAL CONFERENCE
East
Philadelphia      9  4  0  .692 287 199
N.Y. Giants       8  4  0  .667 244 191
Washington        7  5  0  .583 238 201
Dallas            4  8  0  .333 242 273
Arizona           3  9  0  .250 177 342
Central
Minnesota        10  2  0  .833 306 250
Detroit           8  4  0  .667 247 227
Tampa Bay         7  5  0  .583 293 197
Green Bay         5  6  0  .455 235 231
Chicago           3  9  0  .250 163 273
West
New Orleans       8  4  0  .667 256 207
St. Louis         8  4  0  .667 436 367
Carolina          4  7  0  .364 210 204
San Francisco     4  8  0  .333 290 336
Atlanta           3 10  0  .231 206 347

W tabelach kolejno: zwycięstwa, porażki, remisy, procent zwycięstw, stosunek małych punktów. Do fazy playoffs awansują zwycięzcy dywizji oraz po trzy drużyny z najlepszym bilansem z każdej konferencji.

Dowiedz się więcej na temat: Atlanta | goście | NFL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje