NFL: Janikowski zdrowy - Raiders wygrywają

W Nowym Orleanie (stan Luizjana) z tamtejszymi Saints ("Święci") przyszło drużynie Oakland Raiders rozgrywać jedenaste spotkanie tegorocznego sezonu NFL.

Decyzja o występie Janikowskiego w tym meczu zapadła dopiero po rozgrzewce. Sebastian pokazał, że dwutygodniowa przerwa w grze ani trochę nie wpłynęła na jego formę i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojej ekipy 31-22 (3-0, 14-7, 0-6, 14-9).

Reklama

To właśnie rekonwalescent Janikowski rozwiązał "worek z punktami" dla "Jeźdźców". W 11. minucie pierwszej kwarty Polak z 49 jardów potężnym uderzeniem lewa nogą ulokował piłkę dokładnie w środku bramki Saints. Na twarzach Raidersów pojawiły się uśmiechy, bo strzał Sebastiana dał im prowadzenie 3-0. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej odsłony.

W drugiej kwarcie Raiders potwierdzili aspiracje do play-off, niemal całkowicie dominując na boisku. Po dwóch przyłożeniach dodatkowe punkty do każdego z nich "dokopnął" Janikowski i gracze z Oakland prowadzili już 17-0. Gospodarze zdobyli wprawdzie na krótko przed przerwa 7 punktów za przyłożenie, ale był to bardziej prezent defensywy "Jeźdźców" niż skutek ataków Saints.

Po przerwie Raiders znakomicie kontrolowali wydarzenia na boisku, zdobywając jeszcze 14 punktów po dwóch przyłożeniach i dodatkowych kopnięciach Sebastiana. Co prawda "Świętym" z Nowego Orleanu udało się jeszcze zdobyć punkty, wszystko to jednak odbywało się pod kontrolą Raiders, którzy do końca utrzymali bezpieczną przewagę.

Sebastian przez cale spotkanie nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności strzeleckich. Jednak na dwie minuty przed końcem meczu to po jego zagraniu wszyscy na stadionie i przed telewizorami przecierali oczy ze zdziwienia. Wtedy to po raz pierwszy w historii swoich występów w NFL Sebastian powalił na ziemię pędzącego do linii końcowej przeciwnika.

Nasz jedynak w NFL po każdej punktowanej akcji swojej drużyny zawsze wykopem z własnej strefy obronnej wznawia grę. Zazwyczaj przekopuje on cale boisko, co powoduje, że rywalom rzadko udaje się wyprowadzić piłkę dalej niż 20 jardów od własnej linii końcowej.

Niespełna dwie minuty przed końcem, po przyłożeniu Zacka Crocketta, "polski kanonier" wykopał piłkę jak zawsze z 30. jarda strefy Raiders. Uderzył bardzo mocno, piłka poszybowała przez całe boisko, ale tym razem złapał ją Chad Morton. Morton minął wszystkich próbujących go zatrzymać graczy z Oakland i gdy już wydawało się, że po przebiegnięciu całego boiska zdobędzie przyłożenie, nieprawdopodobnym wręcz refleksem popisał się Janikowski. Widząc, że żaden z jego kolegów nie był w stanie zatrzymać rozpędzonego zawodnika z Nowego Orleanu, błyskawicznie, po przebiegnięciu sprintem ok. 20 metrów, niczym wygłodniały tygrys efektowną paradą rzucił się na pędzącego rywala.

Interwencja Seba była aż nadto skuteczna - gracz z Luizjany po zderzeniu z wałbrzyszaninem przeleciał w powietrzu kilka metrów, lądując za linią boczną boiska, po czym przez dłuższa chwilę dochodził do siebie, jakby nie dowierzając, kto go tak potraktował. Zagranie Sebastiana było jednak jak najbardziej zgodne z przepisami i - co najważniejsze - skuteczne, a kibice nagrodzili jego akcję oklaskami. Brawo bili nawet kibice gospodarzy, gdyż bardzo rzadko zdarza się, że kicker dysponuje taką szybkością i refleksem.

Ostatecznie Oakland Raiders wygrali swój dziewiąty mecz w tym sezonie, pokonujac New Orlean Saints 31-22 (3-0,14-7,0-6,14-9) i wespół z dwoma drużynami mają najlepszy bilans w National Football League. Za tydzień na własnym obiekcie podejmą Atlante Falcons.

Na prośbę dziennikarzy o skomentowanie zagrania Janikowskiego z końcówki meczu coach Raiders Jon Gruden odpowiedział : - Przyznam, że jak wszyscy na stadionie i ja sam byłem zaskoczony szybkością Sebastiana. Janikowski rozpoczął zdobywanie punktów efektownym fieldgoalem z 49 jardów, no i na koniec to zatrzymanie było znakomite. Cieszę się, że tak udanie powraca po kontuzji.

Chris Reiko, USA INTERIA.PL

Wyniki 12. rundy spotkań NFL (wersalikami gospodarze)

CHICAGO BEARS - Tampa Bay Buccaners 13-10

GREEN BAY PACKERS - Indianapolis Colts 26-24

Buffalo Bills - KANSAS CITY CHIEFS 21-17

MINNESOTA VIKINGS - Carolina Panthers 31-17

Oakland Raiders - NEW ORLEANS SAINTS 31-22

NEW ENGLAND PATRIOTS - Cincinnati Bengals 16-13

Detroit Lions - NY GIANTS 31-21

PHILADELPHIA EAGLES - Arizona Cardinals 34-9

TENNESSEE TITANS - Cleveland Browns 24-10

DENVER BRONCOS - San Diego Chargers 38-37

NY Jets - MIAMI DOLPHINS 20-3

BALTIMORE RAVENS - Dallas Cowboys 27-0

SAN FRANCISCO 49ERS - Atlanta 16-6

Jacksonville Jaguars - PITTSBURGH STEELERS 34-24

WASHINGTON - St. Louis 33-20

AMERICAN CONFERENCE
East
Miami         8  3  0  .727  220  146
Buffalo       7  4  0  .636  220  206
Indianapolis  7  4  0  .636  303  239  
NY Jets       7  4  0  .636  243  219
New England   3  8  0  .273  183  219
Central 
Tennessee     9  2  0  .818  228  159
Baltimore     8  4  0  .667  218  128
Pittsburgh    5  6  0  .455  184  153
Jacksonville  4  7  0  .364  220  259
Cleveland     3  9  0  .250  130  268
Cincinnati    2  9  0  .182  106  233
West 
Oakland       9  2  0  .818  311  221
Denver        7  4  0  .636  333  262
Kansas City   5  6  0  .455  267  257
Seattle       4  7  0  .364  185  260
San Diego     0  11 0  .000  189  291
NATIONAL CONFERENCE
East 
Philadelphia  8  4  0  .667  264  179
NY Giants     7  4  0  .636  213  184
Washington  7  4  0  .636 218 178
Dallas        4  7  0  .364  227  246
Arizona       3  8  0  .273  170  311
Central 
Minnesota     9  2  0  .818  279  235
Detroit       7  4  0  .636  213  218
Tampa Bay     6  5  0  .545  262  180
Green Bay     5  6  0  .455  235  231
Chicago       3  8  0  .273  153  256
West 
St. Louis         8  3  0  .727 412 336
New Orleans   7  4  0  .636  225  183
Carolina      4  7  0  .364  210  204
San Francisco 4  8  0  .333  290  336
Atlanta       3  9  0  .250  192  306

W tabelach kolejno: zwycięstwa, porażki, remisy, procent zwycięstw, stosunek małych punktów. Do fazy playoffs awansują zwycięzcy dywizji oraz po trzy drużyny z najlepszym bilansem z każdej konferencji.

Dowiedz się więcej na temat: NFL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje